Tytuł oryginału: Tales from the Perilous Realm
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski, Aleksandra Jagiełowicz, Agnieszka Sylwanowicz, Paulina Braiter-Ziemkiewicz, Cezary Frąc, Joanna Kokot
Liczba stron: 320
Gatunek: Fantasy, high fantasy, baśń, esej
Moja ocena: 5/6
"W Krainie Czarów"
John R.R. Tolkien niemal od początku widzi mi się jako taki super dziadek, którego uwielbia się odwiedzać, bo zawsze przyjmie Cię z otwartymi ramionami i czujesz się w jego domu i otoczeniu zawsze odprężony i szczęśliwy. Dobry, wesoły i życzliwy ma też stale jakąś ciekawą opowieść do opowiedzenia. Na całym świecie wśród tysięcy czytelników zasłynął wieloma takimi opowieściami, zwłaszcza tymi najpopularniejszymi dziejącymi się w Śródziemiu, czyli "Hobbitem", "Władcą Pierścieni" i "Silmarillionem". Zawsze chętnie udaje się do jego Zaczarowanego Królestwa, żeby popuścić wodzy wyobraźni i świetnie się bawić. I teraz ponownie postanowiłem to uczynić sięgając po zbiór historyjek o Śródziemiu, ale i poza nim, czyli Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa.









