sobota, 21 stycznia 2023

ŚCIEŻKI PÓŁNOCY - Richard Flanagan [opinia]

Tytuł oryginału: The Narrow Road to the Deep North
Wydawnictwo: Literackie
Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Liczba stron: 473
Gatunek: Literatura współczesna zagraniczna, literatura piękna
Moja ocena: 5/6







"Ścieżki Północy" to najważniejsza książka Flanagana, nad którą pracował 12 lat, i za którą dostał Nagrodę Bookera. Opowiada historię australijskiego chirurga, którego nękają wspomnienia związane z romansem z żoną wujka i z pobytu w japońskim obozie jako jeniec wojenny, który pracował przy budowie kolei. Po wojnie zyskał sławę, ale nijak z niej nie korzysta, bo kłócą się w nim poczucie winy i porażki za błędy z przeszłości.

środa, 11 stycznia 2023

PAMIĘTNIK ANTYBOHATERA I INNE UTWORY - Kornel Filipowicz [opinia]

Wydawnictwo: Iskry
Liczba stron: 161
Gatunek: Literatura piękna, poezja
Moja ocena: 4/6









Trafiłem na tę książkę całkiem przypadkiem podczas pobytu w jednym z najwspanialszych publicznych miejsc, jakie ludzie sobie stworzyli. Mowa o księgarnio-antykwariato-kawiarni "Kornel i Przyjaciele", która się znajduje w polskim Cieszynie, a założona została na cześć Kornela Filipowicza mocno związanego z tym miastem. Odwiedzając to miejsce nie sposób nie ulec urokowi wystroju i nastroju jaki tam panuje. Mnóstwo rzeczy związanych z Filipowiczem (maszyna do pisania, zdjęcia, notatki, książki jego autorstwa), bardzo wygodne fotele,  smaczna kawa/herbata/czekolada, ścianka z autografami celebrytów, którzy te miejsce odwiedzieli, a wszędzie wokoło, na górze i na dole sporo przeróżnych książek (nowych i używanych do kupienia oczywiście). Jeśli kiedykolwiek będziecie w Cieszynie to koniecznie zajrzyjcie do "Kornel i Przyjaciele"! :)

środa, 4 stycznia 2023

BÓG IMPERATOR DIUNY - Frank Herbert [opinia]

Tytuł oryginału: God Emperor of Dune
Cykl: Kroniki Diuny (tom: 4)
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Marek Michowski
Liczba stron: 490
Gatunek: Science fiction, space opera
Moja ocena: 4+/6





Po kilku miesiącach przerwy postanowiłem wrócić na Arrakis, czyli słynną Diunę, o której zrobiło się na nowo głośno, dzięki ekranizacji z 2021. Jak już ktoś mi powiedział (w zasadzie kilku ktosiów) najlepszy, najbardziej spektakularny i najciekawszy był pierwszy tom, a potem zaczynają się już filozoficzno-teologiczne idee, rozważania, różne strategie, konspiracje, próby przejęcia władzy. I tak też się stało, tomy 2-3 wyglądały w ten sposób, i Bóg imperator Diuny też tak ma. Czy to oznacza, że poziom literacki jest zaniżony i jest mega nudno? Skąd! Niemniej wiele osób sięgającym po rewelacyjnej "Diunie" po kolejne tomy może się odbić od nich jak od ściany, będąc zaskoczonymi, że cykl nabrał nieco innej formy przedstawienia dalszych losów rodu Atrydów i Arrakis.