niedziela, 26 listopada 2023

NOC NOŻY - Ian C. Esslemont [opinia]

Tytuł oryginału: Night of Knives 
Cykl: Imperium Malazańskie, tom 1
Wydawnictwo: Mag
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Liczba stron: 253
Gatunek: Fantasy, high fantasy
Moja ocena: 4+/6





Uwielbiam Malazańską Księgę Poległych i bardzo chętnie sięgam po kolejne książki z nią związane. Do tej pory były one spod ręki głównego twórcy, czyli Stevena Eriksona, który stworzył ten niesamowity świat w 1982 roku. Jednakże często przyglądałem się w przeszłości także dodatkowemu dziełu o tym świecie, które zostało stworzone przez jego przyjaciela, Iana Camerona Esslemonta. Mowa o "Imperium Malazańskim", które jest niejako wstępem do MKP, bo dzieje się przed wydarzeniami w nim. 

piątek, 17 listopada 2023

PAWANA - Keith Roberts [opinia]

Tytuł oryginału: Pavane
Wydawnictwo: Maf
Tłumaczenie: Anna Reszka
Liczba stron: 228
Gatunek: Science fiction, historia alternatywna
Moja ocena: 3/6
 





Kolejna pozycja z ulubionej serii Artefakty zaliczona. Niemniej jednak jest to zdecydowanie jedna z najsłabszych pozycji, które przyszło mi przeczytać i nie rozumiem zachwytów nad nią (chyba tylko koneserów). 

piątek, 10 listopada 2023

ZBROJA ŚWIATŁA - Ken Follett [recenzja]


Tytuł oryginału: The Armour of Light
Cykl: Filary Ziemi (tom: 4)
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Liczba stron: 735
Gatunek: Powieść historyczna, powieść przygodowa
Moja ocena: 6/6

"Bunty, nowe maszyny i wojna Napoleona"

Jeśli jesteś fanem płodnego autora to jesteś szczęściarzem. Ale jeśli do tego jest to bardzo dobry autor to jesteś szczęściarzem podwójnym. I myślę, że każdy fan Kena Folletta może się za tego drugiego poczuwać, bo ten sympatyczny Brytyjczyk ma bez wątpienia rewelacyjne pióro i dar opowiadania wciągających historii prostych ludzi i miejsc w swych książkach, którymi systematycznie nas uszczęśliwia niemal co roku. Sam sięgałem po niego przede wszystkim przez wychwalany cykl "Filary ziemi", bo poszukiwałem jakiejś ciekawej powieści historycznej z tamtych czasów. Wtedy jeszcze były tylko dwa tomy cyklu o Kingsbridge, a dzisiaj mamy już pięć, bo kilkanaście dni temu pojawił się kolejny (ponoć ostatni) tom rozgrywający się w czasach napoleońskich.