Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roger Zelazny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roger Zelazny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 czerwca 2021

DEUS IRAE - Philip K. Dick, Roger Zelazny [opinia]

Tytuł oryginału: Deus Irae
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Paweł Kruk
Liczba stron: 269
Gatunek: Science fiction, postapokalipsa
Moja ocena: 3+/6









Philip K. Dick, kim jest nikomu z fanów fantastyki naukowej nie trzeba wyjaśniać. Szalony umysł pełen pomysłów, które przekuł na mnóstwo książek. Wiele ciekawych fabuł, więc jest co czytać i czym się zachwycać. Pewnego dnia postanowił się zabrać za napisanie książki postapokaliptycznej. Jednak krótko po rozpoczęciu prac na powieścią doszedł do wniosku, że posiada za mało wiadomości na tematy chrześcijańskie, dlatego zaprosił do współpracy Teda White'a, z którym wspólne pisanie niestety nie wyszło. Ale w drugiej kolejności postanowił prosić o to samo Zelazny’ego, który znany jest z używania wielu religijnych aspektów w swoich książkach. Mimo wszystko nie była to łatwa i szybka współpraca, bo ostatecznie "Deus Irae" powstało dopiero po dwunastu latach pracy. I można by pomyśleć, że kiedy dwóch takich świetnych pisarzy jak Philip K. Dick i Roger Zelazny zabiera się za wspólne pisanie, to z pewnością wyjdzie z tego tylko coś bardzo dobrego. Otóż, Nie Tym Razem. 

wtorek, 28 kwietnia 2020

PAN ŚWIATŁA - Roger Zelazny [opinia]

Tytuł oryginału: Lord of Light
Wydawnictwo: ISA
Tłumaczenie: Piotr Cholewa
Liczba stron: 286
Gatunek: Science fiction, fantasy, mitologia
Moja ocena: 5+/6









Wydawnictwo Zysk i s-ka ostatnimi czasy powznawiało kilka zapomnianych i/lub dawno niewznawianych pozycji, które warte są poznania. Jedną z najnowszych jest Pan Światła, którego to nawet chciałem kupić, ale ostatecznie stwierdziłem, że nie ma sensu dublować, skoro mam je już od dawna w innym wydaniu, ale w bardzo dobrym stanie. Na szczęście przez te wznowienie nabrałem chęci do sięgnięcia po dawno nabyte przeze mnie wydanie Isy, które co prawda jest pełne literówek, ale to nie jest jakiś większy problem. Najważniejsze, że w końcu sięgnąłem po tę książkę i nawet nie spodziewałem się, że na półce leżała mi taka perełka fantastyki!

środa, 24 lipca 2019

ALEJA POTĘPIENIA - Roger Zelazny [recenzja]

Tytuł oryginału: Damnation Alley
Seria: Wehikuł czasu
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Liczba stron: 199
Gatunek: Science fiction, postapokalipsa
Moja ocena: 4+/6

"Ludzie zawsze coś spieprzą*"

Roger Zelazny to nieżyjący już amerykański pisarz dobrze znany przede wszystkim fanom science fiction i fantasy. Wielokrotnie nagradzany nagrodami Hugo i Nebula autor aż 50 książek i 150 opowiadań zasłużył sobie na miano klasyka gatunku, którego książki charakteryzowało wykorzystywanie w nich elementów mitologii. Najbardziej kojarzony jest z cyklu "Kroniki Amberu" i utworów "Ja, nieśmiertelny" czy "Pan Światła". Ale fani literatury postapo znają go także ze słynnej Alei Potępienia, którą niedawno zdecydowało się wznowić wydawnictwo Rebis i umieścić w ich nowej serii "Wehikuł Czasu", składającej się z szeroko rozumianej fantastyki naukowej, którą z przyjemnością postanowiłem sprawdzić.