wtorek, 13 listopada 2018

UNIESIENIE - Stephen King [recenzja przedpremierowa]

Tytuł oryginału: Elevation
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Danuta Górska
Liczba stron: 171
Gatunek: Horror
Data premiery: 14 listopad 2018
Moja ocena: 4+/6

"Niesamowita lekkość bytu"

Stephen King ciągle w formie. Odkąd zacząłem sięgać po jego książki nie było roku, w którym nie pojawiłaby się chociaż jedna powieść czy opowiadanie jego autorstwa. Ta systematyka pisania i wydawania tak wielu nowych dzieł to bez wątpienia rzecz rzadko spotykana wśród autorów i jednocześnie fenomenalna dla wszystkich fanów, którzy zawsze z niecierpliwością czekają na kolejną nowość ulubionego pisarza. Będąc fanem Kinga można czuć się przy tym jak rozpieszczone dziecko, mimo że w ostatnich latach jego proza nie sięga za często wysokiego poziomu tak jak kiedyś i można by mu kilka rzeczy wytknąć. Niemniej jednak pojawiają się momenty czy też przebłyski, gdzie dostajemy ponownie starego mistrza w bardzo dobrym wykonaniu i tak też jest w najnowszej książce Uniesienie, która ma premierę w dniu jutrzejszym w naszym kraju.

poniedziałek, 12 listopada 2018

LETNIA NOC - Dan Simmons [recenzja przedpremierowa]

Tytuł oryginału: Summer of Night
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik 
Liczba stron: 723
Gatunek: Horror
Data premiery: 29 listopad 2018
Moja ocena: 4+/6

"Przeklęta szkoła"

Dan Simmons to jeden z tych współczesnych autorów, których nie można bezwzględnie zaszufladkować do jednego tylko gatunku. Bardzo dobrze, ciekawie i przede wszystkim chętnie i z dużą swobodą pisze zarówno fantasy i science fiction, którymi najbardziej zasłynął, jak i horrory, kryminały, czy nawet powieści historyczne. Z niecierpliwością czekam na jego nowe książki, bo to mój ulubiony pisarz, po którego sięgam w ciemno. Ucieszyła mnie bardzo wieść, że wydawnictwo Zysk i S-ka będzie wznawiać mniej znaną Letnią noc, której jeszcze nie czytałem, a jest już ciężko dostępna na naszym rynku. Za kilkanaście dni pojawi się w sprzedaży, a ja już teraz miałem przyjemność się z nią zapoznać i chętnie napiszę o tym parę słów.

sobota, 3 listopada 2018

EPOKA DIAMENTU - Neal Stephenson [recenzja]

Tytuł oryginału: Diamond Age
Wydawnictwo: Mag
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Liczba stron: 474
Gatunek: Science fiction, postcyberpunk, nanopunk, steampunk, fantasy
Moja ocena: 4/6

"Nanoświat"

Neal Stephenson jest jednym z najbardziej znanych i utalentowanych współczesnych pisarzy fantastyki naukowej. W każdej swojej książce kładzie silny nacisk na naukę, technologie i rozwój, dlatego dziedziny takie jak fizyka, matematyka, kryptografia, geografia, informatyka czy inżyniera są podstawą jego powieści. Ma na swoim koncie już kilkanaście książek. Najbardziej znany jest "Cryptonomiconu""Peanatemy" i wydanego niedawno "7ew", chociaż zdarzyło mu się też napisać thriller (Zodiac) czy bardzo pokaźną trylogię powieści historycznej (Żywe srebro, Zamęt, Ustrój świata). Kilka dni temu wydawnictwo Mag postanowiło wznowić już ciężej dostępną na naszym rynku Epokę diamentu, która została uhonorowana prestiżowymi nagrodami Hugo i Locusa. Sam chciałem ją przeczytać od dłuższego czasu i w końcu się udało. 

czwartek, 1 listopada 2018

Zdobycze październikowe

Zdobycze październikowe:
Stefan Darda - Dom na wyrębach
Robert Małecki - Skaza
Robert Ziębiński - Stephen King. Sprzedawca Strachu
Neil Gaiman - M jak Magia
Margaret Atwood - Opowieści podręcznej
John Williams - Profesor Stoner
Lew Tołstoj - Wojna i pokój III i IV
John Steinbeck - Byłą raz wojna. Bomby poszły
Michael J. Sullivan - Róża i cierń
Neal Stephenson - Epoka diamentu


Październik za nami, więc tradycyjnie trzeba zrobić małe podsumowanie. Trochę nabytków w tym miesiącu było, z czego jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim z tych na Śląskich Targach Książki, na które zabrałem książki wcześniej kupione i z wymiany i przy okazji zgarnąłem do nich autografy i foty, o czym wszystkim pisałem w relacji z tego wypadu. Były też oczywiście recenzenckie od wydawnictwa Mag, Zysk i Taniej Książki, za które bardzo dziękuję. Ogólnie rzecz biorąc było byczo i kolejny dychacz papieru wskoczył na półki. (Na szczęście zostały wprowadzone w czyn bardzo stanowcze i szybkie działania, mające na celu zapobiegnąć katastrofie załamania mebli, więc niedługo będzie układanko :D).