Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść wojenna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść wojenna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 marca 2026

ARCHIPELAG GUŁAG 1918-1956, TOM: 1 - Aleksander Sołżenicyn [opinia]

Tłumaczenie: Jerzy Pomianowski, Michał Kaniowski
Tytuł oryginału: Archipielag GUŁag 1918-1956. Opyt chudożestwiennogo issliedowanija
Cykl: Archipelag GUŁag, tom: 1
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 564
Gatunek: literatura obozowa, literatura wojenna
Moja ocena: 3+/6





Archipelag GUŁag miałem przeczytać z piętnaście lat temu w czasie, kiedy miałem ‘zajawkę’ na literaturę obozową, która tak mnie zainteresowała, że czytałem książka za książką - i jeszcze zdawałem z tego maturę na wybrany tenże temat. Zdecydowałem się jednak na sięgnięcie i po pierwszym tomie, który czytałem ponad dwa miesiące, mam autentycznie dość. Wyobrażałem sobie lekturę zgoła inną, ciekawszą, nie wiem, bardziej wyrazistą. Wiem, że to monumentalne dzieło o znacznie większym zakresie tematycznym, ale ta książka - chaotyczna momentami zbyt mocno (i tu mam na myśli głównie skakanie datami, wtrąceniami, myślami, które wybijały z rytmu – zdecydowanie mnie zmęczyła i to bynajmniej nie epatowaniem okrucieństwami totalitarnych rządów. Nie wiem, momentami miałem wrażenie, że czytam jakieś nic nieznaczące bzdety i w kółko o tym samym nie mając ani przez chwilę wrażenia, że to zajebiście ważne dzieło dla ludzkości. Na co dzień widzimy co ruscy wyczyniają na świecie i chyba niewiele się zmieniło. Oceniam jak czuję, Archipelag GUŁag nie zrobił na mnie wrażenia na wstępie. Osobiście jestem zniechęcony i nie mam pojęcia kiedy sięgnę po kolejne dwa tomy, ale na pewno nie będzie to prędko...

środa, 14 października 2015

ŚWIATŁO, KTÓREGO NIE WIDAĆ - Anthony Doerr


Tytuł oryginału:  All the Light We Cannot See
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 636
Gatunek: Literatura współczesna zagraniczna, dramat wojenny
Moja ocena: 5/6

"Otwórzcie oczy"

Zawsze podchodzę z dystansem do wszelkich książek, które zgarnęły najważniejsze nagrody, uznanie wśród krytyków i są wszędzie szumnie rozgłaszane, jako te najlepsze. Jedna z tych książek trafiła mi się właśnie do recenzji. Jest to uhonorowana w tym roku Nagrodą Pulitzera powieść Anthony'ego Doerra, którą autor tworzył aż 10 lat. Na długo przed jej pojawieniem się w Polsce cieszyła się sporym zainteresowaniem wśród czytelników, w tym również i moim - ponieważ interesuje mnie tematyka wojenna, a ta książka zapowiadała coś nowego w tym zakresie - o czym można było się przekonać śledząc mojego bloga, gdzie informowałem co najmniej dwukrotnie w zapowiedziach, o zbliżającej się dacie premiery.

wtorek, 6 stycznia 2015

NA ZACHODZIE BEZ ZMIAN - Erich Maria Remarque [recenzja]

Wydawnictwo: Rebis
Tytuł oryginału: Im Westen nichts Neues
ISBN: 978-83-7510-390-8
Liczba stron: 189
Gatunek: Literatura zagraniczna, powieść wojenna
Moja ocena: 5/6







"Kolumna rusza prosto przed siebie, postacie łączą się w klin, nie można już rozpoznać pojedynczych ludzi, tylko ciemny klin przesuwa się do przodu, osobliwie uzupełniany przez napływające z morza mgły głowy i karabiny. Kolumna - nie ludzie."*

czwartek, 30 października 2014

DROGA WIODŁA UGOREM. WSPOMNIENIA - Stanisław Sosabowski [recenzja]


Wydawnictwo: Literackie
ISBN: 978-83-08-05465-9
Liczba stron: 432
Gatunek: Autobiografia, pamiętnik, powieść wojenna
Moja ocena: 4+/6

"Tobie Ojczyzno!"*

Stanisław Franciszek Sosabowski, urodzony w Stanisławowie w roku 1892, zmarł w 1967 w Londynie, generał brygady Wojska Polskiego oraz twórca i dowódca 1. Samodzielnej Polskiej Brygady Spadochronowej (założonej 23 września 1941 roku), który zdecydował się na napisanie i oddanie w ręce czytelnika swej autobiograficznej książki w formie wspomnień.