wtorek, 17 lipca 2018

Wkrótce nadejdzie...


Z Kroniki Odda...
(fragm. Księgi VII – STRACH STARY I NOWY)

Po ucieczce pierwszych ludzi z Terenów Centralnych i opanowaniu tych ziem przez olbrzymów, gigantów i niszczycieli, Archeon pozostawał przesiąknięty strachem, śmiercią oraz pierwotnym złem powołanym do życia przez Stwórców. Ku swej uciesze sprowadzali oni na świat kolejne monstra pustoszące lądy i oceany, a ich jedynym celem była chęć niszczenia tego, co już istniało. Pożoga i zagłada trwały setki lat, ale również ta era, jak każda, miała swój początek oraz koniec, zapisując się w legendach. 
  Krew wsiąkła głęboko w ziemię, która na powrót przyjęła brunatną barwę, a rozkładające się ciała dały początek nowemu życiu. Strach uleciał i rozproszył się w powietrzu niczym dym z przygaszonej pochodni. W tym wszystkim jedynie Śmierć pozostała niezmienna. Cierpliwie czekała na odważnych, którzy postanowili wrócić i ponownie określić się mianem Archeonów – pierwotnej nacji zamieszkującej niegdyś Tereny Centralne. 

piątek, 13 lipca 2018

KOBIETA NA KRAŃCU ŚWIATA - Martyna Wojciechowska [recenzja]

Cykl: Kobieta na krańcu świata, tom: 1
Wydawnictwo: G+J
Liczba stron: 349
Gatunek: Podróżnicza
Moja ocena: 5/6









Podróże, niebezpieczne przygody, wspinaczki czy kontakty z dziką przyrodą i plemionami zwykle kojarzą się z mężczyznami, którzy w tej kwestii dominują i dumnie prezentują swoje osiągnięcia i przeżycia podróżnicze. Najbardziej znani polscy podróżnicy, Tony Halik czy Wojciech Cejrowski, bez problemu są rozpoznawani i kojarzeni dzięki swoim niesamowitym przygodom i podróżom, które przedstawione zostały w programach telewizyjnych i w bestsellerowej literaturze. O kobietach podróżnikach słyszy się mniej, do pewnego czasu nie brało się ich w ogóle pod uwagę. Ale z czasem się to zaczęło zmieniać i dziś z całą pewnością wielu polaków kojarzy chociażby urodziwą i sympatyczną prezenterkę telewizyjną, Martynę Wojciechowską, która także może poszczycić się nie lada przeżyciami podczas zwiedzania całego świata.

środa, 11 lipca 2018

UPADŁE ANIOŁY - Richard Morgan [recenzje]

Tytuł oryginału: Broken Angels
Cykl: Takeshi Kovacs, tom: 2
Wydawnictwo: Mag
Tłumaczenie: Marek Pawelec
Liczba stron: 535
Gatunek: Science fiction, space opera, powieść sensacyjna
Moja ocena: 4/6







Takeshi Kovacs służy jako najemnik Protektoratu podczas nieustannej korporacyjnej wojny, toczonej pomiędzy Kempem i Klinem, na odległej planecie, Sanction IV. Decyduje się jednak zdezerterować, kiedy dostaje propozycję od pilota, Jana Schneidera, o dołączenie do wyprawy archeologicznej, mającej na celu odnaleźć i zabezpieczyć zakopany marsjański artefakt. Trzeba jednak wcześniej wykonać kilka innych zadań, żeby zrealizować misję. Najpierw uratować doświadczoną archeolożkę, Tanyę Wardani, która jest uwiąziona w jednym z obozów dla uchodźców. Potem należy pozyskać ogromne finansowe wsparcie od bogatej firmy, Mandrake Corporation, reprezentowanej przez jej menedżera, Matthiasa Handa, żeby móc przygotować i pozyskać odpowiednie zasoby techniczne, materiałowe i ludzkie do wyruszenia. A następnie przedostać się niezauważonym na teren frontu. Na koniec trzeba jednak wziąć pod uwagę najważniejsze, że artefakt może zmienić ludzkość, dlatego jest bezcennym i mocno poszukiwanym obiektem również przez korporacje, które będą chciały zrobić wszystko, żeby go zdobyć dla siebie.

wtorek, 10 lipca 2018

Promocja wakacyjna - Zaczytane wakacje



Księgarnia TaniaKsiążka nie poprzestaje na rozpieszczaniu swoich klientów kolejnymi promocjami. Z okazji wakacji, czyli okresu, który - jak wiadomo - przez większość z nasz zawsze wyczekiwany jest najbardziej w roku, bo to najprzyjemniejszy czas, przygotowała została zniżka aż do 80% na wybrany asortyment, która obowiązuje przez całe wakacje

Jeżeli wybieracie się na wypoczynek, chcecie podładować baterie i spędzić dobrze wolny czas koniecznie z dobrą książką pod ręką to możecie wybrać coś ciekawego dla siebie. :)

Największa zniżka obejmuje tanie książki, outlety, książki w wersji pocket oraz nowości z zaprzyjaźnionego Wydawnictwa Kobiecego. Ale w dobrej cenie jest znacznie więcej książek, w tym super nowości, spośród których wybrać można na przykład:
i wiele innych.

Całość asortymentu objętego promocją znajdziecie tutaj:

Procedura "Zaczytane wakacje" rozpoczęta!

Pamiętajcie, że zawsze warto mieć odpowiednią i dobrą książkę przy sobie, bo nigdy nie wiadomo, kiedy mola dopadnie książkowe łakomstwo!  ;)

sobota, 7 lipca 2018

CZARNOSKRZYDŁY - Ed McDonald [recenzja]

Tytuł oryginału: Blackwing
Cykl: Znak kruka, tom: 1
Wydawnictwo: Mag
Tłumaczenie: Robert Waliś
Liczba stron: 360
Gatunek: Fantasy, high fantasy
Moja ocena: 5/6

"Nieszczęście dopadnie każdego"

Czarnoskrzydły to bardzo dobry debiut angielskiego autora, o którym do tej pory nic nie słyszałem i nie wiedziałem. I w sumie po przeczytaniu dalej wiem niewiele ponad to, że fascynuje go szermierka i jest wykładowcą uniwersyteckim, który mieszka w Londynie, a w wolnej chwili, kiedy nie ocenia esejów i nie prowadzi rozmów na forach dyskusyjnych, zasiada do biurka i pisze. Od dziecka lubił gobliny i smoki, więc można się domyślić, jakie książki czytał i czemu właśnie taki gatunek obrał również dla swojej literatury. Na chwilę obecną ma na swoim koncie dwie książki z trylogii Znak kruka, tak więc można się spodziewać, że w ciągu najbliższych tygodni także u nas pojawi się druga część. Ale dzisiaj zacznijmy od tej pierwszej.

środa, 4 lipca 2018

DRAŻLIWE TEMATY - Neil Gaiman [recenzje]

Tytuł oryginału: Trigger Warning: Short Fictions and Disturbances
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 400
Gatunek: Science Fiction, fantasy, baśń, horror, kryminał, poezja
Moja ocena: 4+/6

"Krótkie formy piórem magika"

Neil Gaiman to jeden z najbardziej znanych, szanowanych i uwielbianych autorów fantastyki, mający w swoim dorobku liczne opowiadania, powieści i komiksy, a także scenariusze filmowe i serialowe, i poezję. Wielokrotny laureat nagród Hugo, Nebula, Bram Stoker i Locus, najbardziej znany jest z powieści Amerykańscy bogowieNigdziebądź i Gwiezdny pył oraz serii komiksów Sandman. Angielski pisarz tym razem prezentuje swój najnowszy, trzeci zbiór opowiadań pt. Drażliwe tematy.

poniedziałek, 2 lipca 2018

KOLEKCJONER KOŚCI - Jeffery Deaver [recenzja]

Tytuł oryginału: The Bone Collector
Cykl: Lincoln Rhyme, tom: 1
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Konrad Krajewski
Liczba stron: 375
Gatunek: Kryminał, thriller, thriller kryminalny, thriller psychologiczny
Moja ocena: 6/6

„Kości są nieśmiertelne”

Jeffery Deaver jest bardzo znanym i chętnie czytanym pisarzem thrillerów psychologicznych i kryminalnych. Amerykanin, z wykształcenia dziennikarz i prawnik, zanim zyskał sławę, przez wiele lat współpracował z dziennikami "New York Times" i "Wall Street Journal" oraz był doradcą prawnym jednej z największych firm na Wall Street. Dopiero książka Kolekcjoner kości z detektywami Lincolnem Rhym'em i Amelią Sachs, oraz zekranizowany na jej podstawie film z Denzelem Washingtonem i Angeliną Jolie w rolach głównych, spowodowały, że cały świat się o nim dowiedział. Dziś seria liczy sobie już dwanaście tomów z tym słynnym duetem detektywów, a wydawnictwo Prószyński i s-ka postanowiło wznowić całość od początku. Z przyjemnością powracam po latach do książki, od której się to wszystko zaczęło, i będę czytał chronologicznie następne tomy w tej serii.

sobota, 30 czerwca 2018

Zdobycze czerwcowe

Zdobycze czerwcowe:
Joe Abercrombie - Czerwona kraina 
Koontz - Wizja Od Patrycji
Michael Ridpath - Gdzie zaległy cienie  
Katarzyna Puzyńska - Policjanci. Ulica (e-book i papier)
Stephen King - Outsider
Neil Gaiman - Drażliwe tematy
Jeffery Deaver - Kolekcjoner kości
Ed McDonald - Czarnoskrzydły

czwartek, 28 czerwca 2018

Zapowiedzi lipcowe

Wakacje zawsze kojarzą mi się z wolnością i przyjemnością płynącymi z każdej strony. Wiele fajnych książek pojawia się też w tym okresie. Najczęściej są to lekkiego kalibru pozycje, które szybko, łatwo i przyjemnie można przyswoić. Oczywiście nie jest to stuprocentową regułą, ale w większości takie książki się trafiają i sam też po takie sięgam. Na pierwszy z miesięcy wakacyjnych znalazłem kilka takich, które mnie zainteresowały i z pewnością je sprawdzę.

Mag
Takeshi Kovacs wrócił do domu. Na Świat Harlana. Oceaniczną planetę, gdzie tylko pięć procent powierzchni wystaje nad niebezpieczne i nieprzewidywalne morza. I gdzie próba wzbicia się nad chmury czymś bardziej zaawansowanym technicznie od śmigłowca kończy się zestrzeleniem przez platformy orbitalne Marsjan. Jednakże śmierć nie czyha tylko w morzach i na niebie. Na ziemi, od tropikalnych plaż i bagien Kossutha do lodowatych, rojących się od maszyn pustkowi Nowego Hokkaido utracone zostały z trudem wywalczone zdobycze quellistowskiej rewolucji. Wszystko kontrolują Pierwsze Rodziny, korporacje i yakuza.
Wiedziony pragnieniem zemsty za utraconą miłość Kovacs trafia w wir intryg politycznych i technologicznych tajemnic, które niosą ze sobą zbudzone duchy Świata Harlana i jego własnej, brutalnej przeszłości. Krążą pogłoski, że Quellcrista Falconer powstała z martwych, a na zlecenie Pierwszych Rodzin poluje na nią bezlitosny młody Emisariusz Kovacs, który spędził w przechowalni dwieście lat i nie zamierza dzielić się życiem z wypalonym, podstarzałym i zbrukanym przestępstwami sobą.

środa, 27 czerwca 2018

OUTSIDER - Stephen King [recenzja]

Tytuł oryginału: Outsider
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Liczba stron: 639
Gatunek: Kryminał, horror
Moja ocena: 4+/6

"Wszechświat nie ma końca"

Sięgam po wielu autorów, których zaliczam do ulubionych, i do ich książek w ogóle nie trzeba mnie zachęcać. Jednak tylko jeden człowiek sprawia, że zawsze z ekscytacją czytam jego książki i zabieram się niemal z marszu za coś nowego, a już czytając jestem autentycznie szczęśliwy. Co by się nie działo, Stephen King zawsze jest dla mnie numerem jeden i receptą na złe, nudne i ciężkie dni. Nie wiem dokładnie, która to już jego książka, chociaż pewne jest że sześćdziesiąta-któraś, ale za każdym razem sięgam z uwielbieniem i czytam też z uwielbieniem. Na koniec może oceniam lepiej lub gorzej, wytykam więcej lub mniej, adekwatnie do całości, ale i tak zawsze jestem szczęśliwy i wdzięczny, że mogłem znowu coś nowego od mistrzunia przeczytać. Zwłaszcza kiedy to kolejna słusznej grubości kniga zajmująca więcej czasu, czyli dokładnie jak lubię. I tak też jest tym razem w przypadku Outsidera, który to pokaźnej treści miał premierę na początku tego miesiąca i kilka dni temu trafił do moich rąk.