Liczba stron: 376
Gatunek: Historia, esej
Moja ocena: 5+/6
Po przeprowadzce z Bytomia do Ustronia, którym jestem oczarowany (podobnie jak całą okolicą odkąd poznałem moją przyszłą żonę, do której jeździłem.), co najmniej kilka razy stykałem się z określeniem Śląska Cieszyńskiego lub Księstwa Cieszyńskiego jakby było to częścią wyodrębnioną, a nie wchodzącą w skład Śląska, jak teraz. I tak w istocie było, o czym kiedyś nie wiedziałem, bowiem istniało, i to przez 6 wieków!, Księstwo Cieszyńskie, które nie było ani Śląskiem, ani Rzeczypospolitą Polską. Cóż, uczymy się całe życie, prawda?