niedziela, 31 października 2021

DIUNA - Frank Herbert [opinia]

Tytuł oryginału: Dune
Cykl: Kroniki Diuny (tom: 1)
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Marek Marszał
Liczba stron: 671
Gatunek: Science fiction, space opera
Moja ocena: 5+/6





Frank Herbert to jeden z tych autorów, których nie można nie znać, jeśli jest się fanem science fiction. Nawet jeśli się przez wiele lat obcowania z tym gatunkiem nie sięgało po jego książki to jednak zawsze gdzieś w świadomości leżało, że to tylko kwestia czasu, bo guru każdego gatunku, który się uwielbia, po prostu znać trzeba. Jego opus magnum chodziło za mną od bardzo dawna, ale zawsze było coś nie po drodze. Nawet te przepiękne kuszące wydanie w twardej oprawie z ilustracjami genialnego Siudmaka nie skłoniło mnie prędzej do sięgnięcia. Jednak w momencie pojawienia się informacji o premierze filmu był to dla mnie ostateczny moment, kiedy muszę sięgnąć w końcu po ten cykl, żeby koniecznie wybrać się do kina, bo to z dużym prawdopodobieństwem będzie jedno z najważniejszych wydarzeń w historii wielkiego ekranu. 

czwartek, 14 października 2021

TEN DRUGI - Thomas Tryon [recenzja]


Tytuł oryginału: The Other
Wydawnictwo: Vesper
Tłumaczenie: Marek Król
Liczba stron: 343
Gatunek: Horror, thriller psychologiczny
Moja ocena: 5/6

"Przerażające bliźnięta"

Ten drugi to kolejna powieść grozy wydana przez wydawnictwo Vesper, o której - jak to dość często mi się w związku z nimi zdarza - mogę stwierdzić: kompletnie nieznany mi autor i literacka perełka. W Polsce po raz pierwszy książka zostaje wydana równo po 50 latach od jej powstania i liczę bardzo, że zyska sobie na popularności, bo to wiąże się z reakcję łańcuchową, sprowadzającą się do wydania kolejnych powieści tego autora, którego twórczości chciałbym poznać więcej. Znany hoollywodzki aktor, który zerwał z zawodem i zajął się pisarstwem, a wspomniana powieść to jest jego literacki debiut. Jak mu poszło można wywnioskować już z poprzednich zdań, które nakreśliłem, ale może nieco bliżej na temat samej powieści też coś jeszcze napiszę.

środa, 6 października 2021

ŻYWIOŁAKI - Michael McDowell [recenzja]

Tytuł oryginału:  The Elementals
Wydawnictwo: Vesper
Tłumaczenie: Tomasz Chyrzyński
Liczba stron: 328
Gatunek: Horror
Moja ocena: 3+/6

"Pożeracze dzieci"

Michael McDowell nie jest za dobrze znany polskiemu czytelnikowi. Do tej pory na naszym rynku pojawiła się jedynie powieść "W cieniu płonących świec" napisana wspólnie z Tabithą King, żoną nie kogo innego jak mistrza grozy - Stephena Kinga. Wydawnictwo Vesper postanowiło nieco bardziej przybliżyć tego autora, decydując się na wydanie jednego z jego horrorów, który nosi ezoteryczną nazwę Żywiołaki, i powstał w czasach  tzw. "złotej ery amerykańskiego horroru".