poniedziałek, 20 lutego 2017

FRANKENSTEIN - Mary Shelley [recenzja]


Tytuł oryginału: Frankenstein; or, the Modern Prometheus
Wydawnictwo: Vesper
Liczba stron: 349
Gatunek: Horror, powieść gotycka, powieść filozoficzna
Moja ocena:  5/6

"Współczesny Prometeusz"

Frankenstein to klasyka grozy i jedna z najpopularniejszych postaci literackich i filmowych w historii. Czy można o niej napisać coś więcej po dziesiątkach, a raczej setkach opracowań i recenzji (wszak to książka z 1818 roku) różnych osobistości, w wielu wypadkach przewyższających przeciętnego czytelnika inteligencją i literackim zacięciem? Wydaje mi się, że nie. Ale może się mylę? W każdym razie ja nie będę się silił, żeby napisać na chama coś nowego, w zamian za to napiszę jedynie o swoim odbiorze z punktu widzenia konfrontacji czytelnika współczesnego z dziewiętnastowieczną powieścią gotycką i napiszę też kilka słów na temat wydania, po które sięgnąłem.

wtorek, 14 lutego 2017

SYN - Philipp Meyer [recenzja]

Tytuł oryginału: The Son
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba stron: 607
Gatunek: literatura współczesna zagraniczna, powieść historyczna, western
Moja ocena: 5+/6










Philipp Meyer to dotychczas autor całkowicie mi nieznany. Trafiłem na jego książkę przypadkowo zaglądając kiedyś gdzieś w zapowiedzi (chyba wydawnictwa, ale może na jakimś portalu, nie pamiętam),  gdzie od razu zainteresowała mnie fabuła tej książki, opierająca się na Dzikim Zachodzie i nasuwająca na myśl świetny "Krwawy południk" Cormaca McCarthy'ego. Jak się okazało niektórzy przyrównują prozę Meyera właśnie do McCarthy'ego. I chociaż autor Syna co prawda zdobywcą Pulitzera nie jest, jak jego wspomniany kolega po piórze, jednak był temu bardzo bliski, bo książka nominowana była do tej nagrody, co samo w sobie jest sporym sukcesem i dzięki temu zyskała ogromnie na rozgłosie. 

czwartek, 9 lutego 2017

Dalsze plany MAGa na 2017

Poniżej plany wydawnictwa na 2 półrocze tego roku:

Leigh Bardugo - The Language of Thorns: Midnight Tales and Dangerous Magic
Anthony Ryan - The Waking Fire
Jim Butcher - Changes
Miles Cameron - A Plague of Swords
Brandon Sanderson - Dawca przysięgi
Robin Hobb - Fool’s Quest
Scott Lynch - The Thorn of Emberlain
Tui T. Sutherland - Najjaśniejsza noc
Kim Harrison - Za kilka demonów więcej

Uczta Wyobraźni:
Chris Beckett Matka edenu

Artefakty:
William Gibson - Trylogia mostu
Dan Simmons - Triumf Endymiona
Gene Wolfe - Cień kata/Pazur łagodziciela
Robert Heinlein - Obcy w obcym kraju

Stephenson - dzieła
Neal Stephenson - Epoka diamentu
Neal Stephenson - Peanatema

Gaiman – dzieła
Neil Gaiman - Chłopaki Anansiego

DC Icons:
Leigh Bardugo - Wonder Woman

Peter F. Hamilton - Pustka: Sny
Peter F. Hamilton - Pustka: Czas
Peter F. Hamilton - Pustka: Ewolucja

niedziela, 5 lutego 2017

CZŁOWIEK, KTÓRY SPADŁ NA ZIEMIĘ - Walter Tevis [recenzja]


Tytuł oryginału: The Man Who Fell to Earth
Seria: Artefakty
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 181
Gatunek: Science Fiction
Moja ocena:  5/6

"Obcy, który przyleciał nas uratować"

Walter Tevis to amerykański powieściopisarz i autor ponad dwudziestu opowiadań. Urodził się i wychowywał w San Francisco.  W wieku dziesięciu lat przeprowadził się z rodziną do Kentucky, gdzie też zdobył stopnie licencjata i magistra z literatury brytyjskiej a później pracował jako nauczyciel w kilku szkołach średnich. W 1959 roku opublikował swoją pierwszą powieść "The Hustler", a w 1963 Człowieka, który spadł na ziemię. Przez problemy alkoholowe miał kilkuletnią przerwę w swojej karierze pisarskiej. Dopiero na 4 lat przed śmiercią wrócił do pisania i zdążył wydać jeszcze trzy powieści. W Polsce autor ten był niewiele znany do czasu aż Wydawnictwo Mag postanowiło włączyć go w poczet autorów klasyki science fiction tworzących wspólnie najnowszą serię Artefakty. Jego książka Przedrzeźniacz została całkiem dobrze przyjęta przez polskich fanów science fiction i niedawno pojawiła się druga jego powieść w tej serii, czyli wspomniany już Człowiek, który spadł na ziemię.

sobota, 4 lutego 2017

DZIEŃ DOBRY, PÓŁNOCY - Lily Brooks-Dalton [recenzja]


Tytuł oryginału: Good Morning, Midnight
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 271
Gatunek: Literatura współczesna zagraniczna, postapokalipsa
Moja ocena: 4+/6


"Samotność, która łączy"

Samotność od kilkunastu lat jest jednym z najpopularniejszych zjawisk występujących w życiu człowieka. Kiedyś doskwierała ona przeważnie ludziom nieśmiałym, starszym, owdowiałym czy sierotom, którzy stali się samotnymi przez wydarzenia od nich niezależne. Od jakiegoś czasu tyczy się też w dużej mierze ludzi młodych, którzy samotni stają się z wyboru, bo na przykład uważają, że życie w pojedynkę jest tańsze i mniej zobowiązujące albo spędzają więcej czasu w domu przed komputerem i aktywnie udzielają się na portalach i serwisach społecznościowych, czyli w wirtualnym życiu tworząc w ten sposób złudne więzi z pozostałymi osobami, których nie widzą w prawdziwym życiu. Jednak samotni czują się też ludzie, którzy mają wielu przyjaciół, a mimo to z żadnym z nich nie ma tak mocnej więzi, która sprawiałaby, że czuliby się szczęśliwi i spełnieni. Można zatem być samotnym na wiele sposobów i spotkać się z tym zjawiskiem na każdym kroku. 

czwartek, 2 lutego 2017

Zdobycze styczniowe



Brandon Sanderson - Bezkres magii
Lily Brooks-Dalton - Dzień dobry, północy
Walter Tevis - Człowiek, który spadł na ziemię

W tym miesiącu skromniutko z nabytkami, ale za to z mocnym akcentem. Sandersona już przeczytałem i zrecenzowałem, i było bardzo dobrze. Książkę nieznanej mi dotąd autorki właśnie obrabiam na warsztacie i jest całkiem nieźle. A następnie wpadnie nowy Tevis z Artefaktów, na które przyszło czekać zdecydowanie zbyt długo!

Ogólnie styczeń wyszedł mi bardzo dobrze pod względem czytelniczym, bo przeczytałem naprawdę świetne książki i jedną bardzo dobrze opracowaną na temat ludu wikingów, o którym - jak wiecie - uwielbiam czytać. Cztery pozycje, które serdecznie polecam wszystkim:




A jakie plany i nadzieje na luty? Dokończę "Dzień dobry, północy", przeczytam następnie tego Tevisa. Sięgnę po kolejnego nieznanego mi dotąd autor i jego książkę Syn, która była bardzo chwalona w ubiegłym roku. Gdzieś tam jeszcze w ciągu miesiąca ma się pojawić nowy Mitchell, więc bardzo możliwe, że się za niego też zabiorę. A może coś innego wpadnie? Kto wiem. A jeśli chodzi o te nadzieje to mam nadzieję, że mrozy i ta cholerna zima w końcu ustąpią!

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Zapowiedzi Wydawnictwa Powergraph

 Wydawnictwo Powergraph ujawniło niedawno zapowiedzi przewidywane na 2017 rok:

Marzec: 
 
Michał Cetnarowski: "Bestia najgorsza" (seria Kontrapunkty)

Kwiecień: 
 
Jakub Nowak - Amnezjak
Wojciech Zembaty - Głodne Słońce. Ołtarz i krew
Rafał Kosik - Amelia i Kuba. Tajemnica dębowej korony

Maj-Grudzień:

Anna Kańtoch: - Niepełnia (seria Kontrapunkty)
Robert M. Wegner - Opowieści z meekhańskiego pogranicza, tom 5 !!!!!!!!!
Cezary Zbierzchowski - Distortion
Rafał Kosik - Różaniec
Radek Rak - Baśń o wężowym sercu
Rafał Kosik - Felix, Net i Nika, tom 15


Musiałem udostępnić tę wiadomość. Kto mnie zna, ten od razu zauważył dlaczego. A kto jeszcze nie do końca temu zaznaczyłem pogrubionym. Nowy Wegner w 2017 to absolutnie fantastyczna wiadomość i jeden z najwyższych priorytetów na ten rok! :)

niedziela, 29 stycznia 2017

BEZKRES MAGII - Brandon Sanderson [recenzja]


Tytuł oryginału: Arcanum Unbounded. The Cosmere Collection
Cykle: Elantris, Ostatnie Imperium, Archiwum Burzowego Światła
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 640
Gatunek: Fantasy
Moja ocena: 5+/6

"Niezwykłe Cosmere"

Brandon Sanderson to autor, którego książki w ostatnich miesiącach stosunkowo często pojawiają się w moim czytelniczym repertuarze. Oczywiście nie bez przyczyny, bo pisze fenomenalnie i już od jakiegoś czas nie muszę w ogóle się zastanawiać czy warto sięgnąć po kolejną jego książkę, tylko myśleć nad tym, kiedy się coś nowego pojawi i kiedy będę mógł się za to czym prędzej zabrać. Niewiele czasu upłynęło odkąd skończyłem "Rozjemcę", a tu już Sanderson i jego najnowsza książka zawitali u mnie ponownie. Ale, ale, coś tu jest nie tak. Biorę do ręki, zaglądam do środka, a tam opowiadania. Sanderson w krótkiej formie? - pytam samego siebie. Ten pisarz, którego książka to średnio 600 stron mięsistego tekstu? Niemożliwe? A jednak! Okazuje się, że Bezkres magii to jego pierwszy zbiór opowiadań i z wielką chęcią się za to zabrałem.

czwartek, 26 stycznia 2017

Najaktualniejsza wersja planu Wydawnicta MAG

Wczoraj na forum Andrzej Miszkurka podał aktualizację planu wydawniczego:

Luty:

Kim Harrison - Za garść Amuletów - 10 lub 17. 02
Jim Butcher - Drobna przysługa - 17 lub 24.02
David Mitchell - Slade House (Uczta Wyobraźni) - 24.02

Marzec:

Neil Gaiman - Mitologia nordycka - 01.03
Cassandra Clare - Opowieści z Akademii Nocnych Łowców - 01.03
Brandon Sanderson - Biały piasek - 15.03
Brandon Sanderson - Legion - 15.03
Brandon Sanderson - Idealny stan - 15.03
Robert Silverberg - Skrzydła nocy (Artefakty) - 24.03
Leigh Bardugo - Królestwo kanciarzy - 29.03
Lian Hearn - Cesarz ośmiu wysp - 29.03

Kwiecień:

Neil Gaiman - Koralina - 12.04
Brent Weeks - Czarny pryzmat (wyd z nową okładką) - 12.04
Brent Weeks - Krwawe zwierciadło - 12.04
Christopher Priest - Człowiek z sąsiedztwa (Uczta Wyobraźni) - 26. 04
Lavie Tidhar - Stulecie przemocy (Uczta Wyobraźni) - 26. 04
Ian McDonald - Luna: Wilczy księżyc (Uczta Wyobraźni) - 26. 04
Geoff Ryman - Tlen (Uczta Wyobraźni) - 26. 04
Robin Hobb - Skrytobójca Błazna - 26. 04

Maj:

Lian Hearn - Pan ciemnego lasu - 10.05
Dan Simmons - Olimp - 12.05
Miles Cameron - Straszny smok - 24.05
Tui T. Sutherland - Mroczny sekret - 24.05

Czerwiec (bez dokładnych dat):

Jim Butcher - Turn Coat
Dan Simmons - Endymion (Artefakty)
Richard Matheson - Jestem Legendą/Hell House/Shrinking man (Artefakty)
Neil Gaiman - Księga cmentarna
Cassandra Clare - Lord of Shadows

wtorek, 24 stycznia 2017

JEDNOROCZNA WDOWA - John Irving [recenzja]


Tytuł oryginału: A Widow for One Year
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 734
Gatunek: Dramat obyczajowy, literatura współczesna zagraniczna
Moja ocena: 4+/6

"Samotność, pisarstwo i erotyzm"

John Irving to jeden z niewielu pisarzy, których jestem bezsprzecznie wielkim fanem i stałem się nim stosunkowo szybko. Moje ogromne zainteresowanie i podziw zdobył już pierwszą powieścią, czyli Światem według Garpa, kiedy to wiedziałem, że sięgnięcie po kolejne jego książki będzie tylko kwestią czasu. Dużo wody nie upłynęło jak sięgnąłem po tę drugą, i trzecią, i kolejną książkę. I tak w zasadzie każdą następną punktował sobie u mnie coraz bardziej i coraz bardziej też utwierdzał w przekonaniu, że jest rewelacyjnym pisarzem i bardzo się cieszę, że go poznałem i mam okazję poznawać w dalszym ciągu, bo ma on na swoim koncie jeszcze kilka książek, których nie czytałem. Jedną z nich jest Jednoroczna wdowa, która była na koniec zeszłego roku wznowiona przez wydawnictwo Prószyński i S-ka, i to właśnie na nią padł tym razem mój wybór.