wtorek, 17 stycznia 2017

Liebster Blog Award #10 - nominacja od Patrycji








Wyróżnienie Liebster Blog Award otrzymywane jest od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę.Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na dziesięć pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła, Następnie również wyróżnia dziesięć osób, informuje je o tym wyróżnieniu i zadaje dziesięć pytań. Nie można nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

MOCE WIKINGÓW: ŚWIATY I ZAŚWIATY WCZESNOŚREDNIOWIECZNYCH SKANDYNAWÓW, TOM: 1 - Władysław Duczko [recenzja]

Cykl: Wikińska Europa, tom: 1
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Liczba stron: 347
Gatunek: Historia
Moja ocena: 5/6

"Rola ozdób w kulturze wikingów"

Epoka wikingów - bo tak mówi się o niemal czterech stuleciach dziejów przodków Szwedów, Duńczyków i Norwegów, żyjących we wczesnym średniowieczu (VIII-XI wiek) - to temat, który jest ciągle aktualny i fascynujący mnóstwo ludzi na świecie - archeologów, historyków, studentów czy po prostu amatorów pasjonatów. Fascynację tą można zauważyć na co dzień, po ciągle pojawiających się publikacjach, opracowaniach, festiwalach, wydarzeniach kulturalnych, filmach, grach i innych zjawiskach pop kultury, gdzie wikingowie się pojawiają. Jak już kilkukrotnie wspominałem przy wcześniejszych recenzjach książek o wikingach (np. autorstwa Artura Szrejtera, który jest zresztą redaktorem tego tomu) jest to temat, który mnie również interesuje i zawsze bardzo chętnie korzystam z okazji, żeby dowiedzieć się czegoś nowego o Panach Północy. A taka okazja właśnie się nadarzyła, więc dzisiaj po raz kolejny kilka słów o tych sławnych skandynawskich rozbójnikach i zdobywcach. 

niedziela, 8 stycznia 2017

GRONA GNIEWU - John Steinbeck [recenzja]

Wydawnictwo: Prószyński i s-ka
Tytuł oryginału: The Grapes of Wrath
Liczba stron: 670
Gatunek: Powieść społeczno-obyczajowa, literatura współczesna zagraniczna
Moja ocena: 6/6









Tom Joad wychodzi z więzienia na zwolnieniu warunkowym po 4 latach odsiadki i postanawia wrócić w rodzinne strony, na farmę w Oklahomie. Po drodze do domu spotyka przyjaciela rodziny, byłego kapłana, Jima Casy. Gdy jednak przybywają na rodzinną farmę Toma okazuje się, że została ona opuszczona, a cała familia przeniosła się do wuja Johna. Na drugi dzień Tom i Jim docierają na farmę wuja, gdzie zastają całą rodzinę Joadów podczas pakowania się i całego swojego dobytku. Okazuje się, że rodzina została wysiedlona ze swojego domu przez trudności ekonomiczne i zmiany w przemyśle rolniczym. Cała rodzina Joadów postanawia opuścić Oklahomę i wyruszyć z wielką nadzieją do Kalifornii w poszukiwaniu pracy, dobrego zarobku i ziemi. Po drodze napotykają jednak wiele innych rodziny,  które również dopadł kryzys i doprowadził je do bankructwa, i przekonują się, że ze znalezieniem pracy i godnej płacy wcale nie będzie tak łatwo.

niedziela, 1 stycznia 2017

Zakończenie roku 2016

Koniec roku to kolejny zamknięty rozdział w życiu. Trzeba zrobić zatem krótkie podsumowanie tych minionych 12 miesięcy, a że lubię wszelkiego typu statystyki, prowadzę różne zapiski i często się nimi dzielę, dlatego też w takiej formie przedstawię Wam swój czytelniczy rok 2016. :)

piątek, 30 grudnia 2016

Errata do zdobyczy!

Muszę zrobić mało poprawkę na zdobycze grudniowe, bo wbrew moim najśmielszym oczekiwaniom zgarnąłem jeszcze jeden pakiecik książek, którym zostałem obdarowany. Przez kogo? Ano przez jednego fajnego pomocnika Mikołaja, a właściwie pomocnicę, która postanowiła już na sam koniec tego roku zrobić mi miłą niespodziankę i podesłać coś do poczytania na Nowy Rok. Koleżanka ta słynie z upodobania do thrillerów i kryminałów, o których możecie poczytać u niej na blogu Z książką, i doszukała się jak detektyw Holmes wśród moich chciejek na lubimyczytać, jaki to kryminał lub thriller chciałbym przeczytać, a jeszcze go nie mam. No i się doszukała. Dziękuję serdecznie Patrycja. Zrobiłaś mi mega niespodziankę i sprawiłaś radość jak dziecku. :)


czwartek, 29 grudnia 2016

Zdobycze grudniowe



Władysław Duczko - Moce wikingów: Światy i zaświaty wczesnośredniowiecznych Skandynawów, tom: 1
Neal Stephenson - 7ew
Philipp Meyer - Syn
Gregory David Roberts - Shantaram
Hanya Yanagihara - Małe życie
Elżbieta Cherezińska - Turniej cieni
George R.R. Martin - Gra o tron (ilustrowana)
Maurice Druon - Królowie przeklęci (tomy: 1-3)

Grudzień już prawie za nami! Oj, chyba każdemu dał się we znaki. Jednym z was przez pogodę, drugim przez nawał pracy, jeszcze innym przez obżarstwo....W sumie sam bym się przypasował do wszystkiego. :D Ale nie był to najgorszy z miesięcy w tym roku. W sumie wspominam całkiem nieźle, bo dla mnie zawsze ten okres jest szczególny ze względu na święta, mimo że pogoda do dupy. Ale, ale! W tym roku w Bytomiu w Wigilię śnieg się pojawił, więc tej magii i pozytywnej atmosfery świątecznej było więcej, niż w ostatnich latach, i nie marudziłem zbytnio. Zawsze w tym czasie mam parcie na książki, więc rok w rok pojawia się u mnie ich sporo i najczęściej są to właśnie cegiełki, bo robię większe zamówienie robiąc samemu sobie prezent i dokładam do kolekcji te ogromniaste pozycje, które w ciągu roku chciałem kupić, ale z różnych powodów mi się nie udało. W grudniu zawsze takie cegiełki zaległe kupuję. Ale też i dostaję, bo lista leci tam, gdzie powinna dotrzeć. :P Jak więc już pewnie zauważyliście na zdjęciu powyżej tych książek było sporo, większość w tym to cegły i zapowiada się, że w każdym przypadku szykuje się literacka uczta. Jakżebym chciał mieć tak teraz cały wolny styczeń i rozprawić się z większością z nich!

Nie dałem niestety rady przeczytać wszystkiego, co planowałem w tym miesiącu:


Tolkien jeszcze nie dotarł. Udało się Sandersona i Stephensona, a Steinbeck właśnie się czyta. Nie ma jednak powodu do narzekań, bo przeczytałem tyle, na ile czas pozwolił i jestem bardzo zadowolony, że to właśnie ze Steinbeckiem kończę i zaczynam nowy rok. W styczniu przewiduję przeczytać jeszcze Moce wikingów, Jednoroczną wdowę i choziaż zacząć jedną z powyższych cegieł, któe otrzymałem. Którą i kiedy? To się jeszcze okaże. Przyjdzie też jeszcze czas na większe podsumowanie roku i na postanowienia noworoczne, więc dzisiaj tak krótko. Trzymajcie się.

środa, 28 grudnia 2016

7EW - Neal Stephenson [recenzja]



Tytuł oryginału: Seveneves
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 805
Gatunek: Science fiction, hard science fiction
Moja ocena: 5/6

"Siedem Sióstr, które spowodowały kataklizm"

Księżyc został zniszczony. Rozpadł się na 7 kawałków. Siedem Sióstr, czyli dużych odłamków skalnych, i niezliczone ilości mniejszych, które tylko z pozoru wydają się niegroźne, ale doprowadzą do dwóch sytuacji. Po pierwsze do pojawienia się pierścienia wokół Ziemi, przypominającego ten od Saturna. Po drugie, za dwa lata od tego momentu przyczynią się do pojawienia Białego Nieba (roju niewielkich odłamków, które przykryją niebo niczym biała chmura) i Kamiennego Deszczu, który będzie katastrofalny w skutkach, bo te odłamki będą spadały na Ziemię, co doprowadzi do jej zagłady. Ludzkość skazana jest na wymarcie, ale pojawia się ambitny plan uratowania chociaż niewielkiego jej odsetka, który ma być wysłany w przestrzeń kosmiczną, gdzie ma przetrwać, mimo że tam również czyhają kolejne niebezpieczeństwa. Rozpoczyna się odliczania do dnia, kiedy zacznie się kataklizm i będzie można wysłać ostatnie statki z ludźmi, którzy mają przetrwać i uchronić ludzkość przed totalnym wymarciem. Czy uda się wysłać odpowiednią liczbę wykwalifikowanych, inteligentnych i zaradnych ludzi, żeby zacząć nowe życie poza Ziemią? Czy ludzkości uda się w ogóle przetrwać w kosmosie? Czy Ziemia jeszcze kiedykolwiek będzie zdatna do zamieszkania i będzie można na nią wrócić?

piątek, 23 grudnia 2016

Wesołych!

Bracia i siostry,

w tym szczególnym, pięknym i klimatycznym okresie chciałem wam wszystkim serdecznie życzyć zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych z rodziną i przyjaciółmi, smacznej kolacji, chociaż odrobiny śniegu za oknem i mnóstwo wymarzonych prezentów pod choinką, szczególnie tych literackich. :)


środa, 21 grudnia 2016

TAG lekturowy, czyli jak to z tym czytaniem bywało




Zostałem zaproszony do tagu książkowego dotyczącego lektur szkolnych. Zaproszenie zostało zgłoszone przez Kasię z Kącika z Książką. Dzięki dziołszka, chyba nigdy tak szybko nie zrobiłem żadnego tagu książkowego. :P A to moje odpowiedzi:

1. Moja ukochana lektura szkolna to...

Nie ma takiej. :P Ukochane to ja mam z reguły książki Kinga + kilka pojedynczych od innych autorów. Ale są lektury, które bardzo polubiłem i był to książki wojenne. Największe wrażenie zrobił na mnie "Inny świat" Grudzińskiego i to mogę uznać za najlepszą książką przeczytaną dla wymogów szkolnych.

Plany na marzec i kwiecień - aktualizacja

Na forum pojawiły się kolejne informacje o planach wydawnictwa MAG na przyszły rok:

Marzec:

1
Neil Gaiman -  Mitologia nordycka

10
Robert Silverberg - Skrzydła nocy (Artefakty)

15
Miles Cameron - Straszny smok
Brandon Sanderson - Legion
Brandon Sanderson - Perfect State
Brandon Sanderson - Biały piasek (komiks)

29
Lian Hearn - Cesarz ośmiu wysp
Leigh Bardugo - Crooked Kingdom


Kwiecień:

11
Ian McDonald - Luna: Wilcza pełnia (UW)
Geoff Ryman - Powietrze (UW)
Lavie Tidhar - Stulecie przemocy (UW)
Catherynne M. Valente - Domostwo błogosławionych (UW)

20
Dan Simmons - Olimp

25
Brent Weeks - Czarny pryzmat (wyd 2)
Brent Weeks - Krwawe zwierciadło

Jak dla mnie Gaiman, cały Sanderson, całe UW, Artefakt i - obowiązkowo! - Simmons. Czyli łącznie 10 sztuk. :D