Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie roku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie roku. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Zakończenie 2019 roku

Rok 2019 był pod wieloma względami bardzo dobry. Zwłaszcza w kwestiach prywatnych, na których mi najbardziej zależało od wielu miesięcy. Ale pod względem czytelniczym też było świetnie i nie sposób mi narzekać, bo ciągle czytam, bloguję, coś tam piszę na fejsie i mam z wami kontakt. Jako że utarło się w blogosferze coroczne podsumowanie minionych dwunastu miesięcy to dzisiaj z mojej strony taki właśnie krótki podsumowujący post. I jak zwykle w moim przypadku opierać się będzie na statystykach, które najbardziej lubię i które najlepiej ukazują, co się działo na przestrzeni pewnego okresu. 


piątek, 4 stycznia 2019

Zakończenie roku 2018

Rok 2018 pod względem książek był bardzo dobry. Ogólnie od jakichś 3-4 lat jestem przeświadczony na koniec roku, że kolejny będzie na pewno słabszy, a tymczasem są to lata bardzo zbliżone albo nawet i lepsze. Dlatego w tym roku już nie zamierzam tak mówić i myśleć. :D Zapewne pamiętacie, że zawsze robiąc podsumowanie całoroczne lubię sobie i wam przedstawić trochę liczb, więc i tym razem tak zrobię. :)

Liczba przeczytanych książek: 68 - według mnie świetny wynik, z którego jestem dumny. Ciągle powtarzam, że czytanie rocznie książek w liczbie 40-50 to bardzo dobry wynik, a wszystko co wyżej to rewelacja, bo to oznacza, że było naprawdę sporo czasu i przyjemności z czytania. :)

Liczba przeczytanych stron: 28 881 - też całkiem sporo.


Najlepsze książki (tylko nowo poznane):  - "W królestwie lodu" (Sides); Nieznana terrorystka" (Flanagan); "To, co najlepsze: tom 1" (Ellison) ; "Dawca przysięgi" (Sanderson); Człowiek, który wspina się na drzewa" (Aldred) ; "Drzewo migdałowe" (Corasanti) ; "Kroniki marsjańskie. Człowiek Ilustrowany. Złociste jabłka Słońca " (Bradbury) ; "Opowieści z meekhańskiego pogranicza: Każde martwe marzenie" (Wegner) - to wszystko to oceny 5+ i 6. Nawet nie myślałem dawać na 5, bo zrobiłoby się tego sporo. Ogólnie jednak w tym roku przeczytałem naprawdę dużo bardzo dobrych i świetnych książek, które mnie uszczęśliwiały.

Najgorsze książki (tylko nowo poznane): "Wypalić chrom" (William Gibson) ; "Dym i lustra: Opowiadania i złudzenia" (Gaiman) - nigdy bym nie przypuszczał, że Gaiman się tutaj znajdzie, ale niestety te opowiadania mi bardzo nie przypadły do gustu. :(

Najczęściej czytany gatunek: Fantasy (22 książki), horror (17) i  science fiction (15)  - fantastyka, czyli standard. Ale poczytałem też sporo thrillerów i literatury współczesnej, więc nie samą fantastyką żyję. :)

Najczęściej czytany pisarz:   King (4), Simmons, Sanderson, Grzesiuk, Deaver i Sullivan (3), Sanderson  - jak zwykle mistrzu King rządzi, ale po 3 książki przeczytałem aż od pięciu autorów. :)

Jestem naprawdę bardzo zadowolony, bo przeczytałem mnóstwo świetnych książek i poznałem kilku bardzo ciekawych i dobrze rokujących autorów jak chociażby Morgan, Ellison, Gwynne, Corasanti czy Tart.  Tradycyjnie wziąłem udział w zeszłorocznych Śląskich Targach Książki, o czym napisałem w krótkiej relacji tutaj. Nawiązałem nowe współprace z wydawnictwami Albatros, Zysk i S-ka oraz Insignis. Jednak największą frajdę sprawiły mi zakup nowego regauły, do czego przymierzałem się od półtorej roku, co przedstawiłem w poście 'Moja kolekcja', oraz objęcie patronatem debiutanckiej książki fantasy Thomasa Arnolda pod tytułem "Strach stary i nowy", z czego byłem ogromnie szczęśliwy i nie mogę doczekać się kolejnych części. :)

Nowy rok to zawsze nowe postanowienia i cele. Należę do osób, które nie lubią narzucać sobie czegoś nad wyrost, czego na pewno nie zrobię, czy też sztucznie pozować na 'nowego ja' itp. itd. Ale zawsze jakieś cele sobie ustanawiam, bo uważam, że zawsze trzeba jakiś mieć, aby móc do czegoś dążyć i mieć odpowiednią motywację. Rok 2019 nie będzie niczym odkrywczym, będę dalej czytał tyle, na ile pozwoli mi czas, jednakże będę się starał, aby coraz częściej sięgać po książki własne, których mi się trochę nazbierało. Na pewno skupię się też bardziej na ulubionych autorach jak King, Masterton, Steinneck, Coben, Deaver i kilka innych nazwisk fantastyki, thrillera i literatury współczesnej, dokupię ich brakujące książki i będę bardziej rygorystycznie przygarniał kolejne książki innych autorów do kolekcji. Zamierzam też dołożyć dwie lub trzy wiszące półki pomiędzy tymi dwoma dużymi regałami. Oczywiście nie omieszkam tradycyjnie odwiedzić kolejnych Targów w Katowicach, ale chciałbym jeszcze odwiedzić inny konwent lub targi. Mam nadzieję, że coś z tego będzie. W sumie to tak najogólniej i pewnie nie wszystko, bo coś tam się jeszcze pojawi, ale to w sumie tyle, co nasuwa mi się do głowy i na tym się zamierzam skupić w nowym roku.

Na zakończenie pragnę jeszcze tylko podziękować wszystkim odwiedzającym bloga, komentującym, wspierającym i rozmawiającym. Zwłaszcza tym, którzy są już ze mną kolejny rok. Super, że jesteście i że możemy odfajkować kolejne udane dwanaście miesięcy. Dzięki serdeczne. Oby ten 2019 był co najmniej tak dobry, czego wam i sobie życzę! ;)

sobota, 6 stycznia 2018

Zakończenie roku 2017

Kolejny rok zapisany w życiorysie minął jak z bicza strzelił. To był niesamowity rok i można by opowiadać i opowiadać. Nie będę was zanudzał zbyt mocno się rozpisując, ale trzeba zrobić jakieś krótkie podsumowanie tych minionych 12 miesięcy pod względem literackim. A że lubię wszelkiego statystyki, prowadzę różne zapiski i często się nimi dzielę, dlatego też po raz kolejny w takiej właśnie formie przedstawię Wam swój czytelniczy rok. ;)

niedziela, 1 stycznia 2017

Zakończenie roku 2016

Koniec roku to kolejny zamknięty rozdział w życiu. Trzeba zrobić zatem krótkie podsumowanie tych minionych 12 miesięcy, a że lubię wszelkiego typu statystyki, prowadzę różne zapiski i często się nimi dzielę, dlatego też w takiej formie przedstawię Wam swój czytelniczy rok 2016. :)

niedziela, 3 stycznia 2016

Zakończenie Roku 2015

Każdy z nas rok w rok na jego zakończenie robi w większym lub mniejszym stopniu podsumowanie tych 12 miesięcy, które minęły. To samo jest w moim przypadku. Oczywiście z racji tego, że prowadzę bloga literackiego takie też będzie te podsumowanie. A że lubię wszelkie statystyki, prowadzę je różnego rodzaju na co dzień w życiu i zawsze chętnie robię także i te czytelnicze, dlatego też w takiej formie przedstawiam swój czytelniczy rok 2015. Wybrałem sobie 12 kategorii i do każdej z nich dopisałem odpowiednie dane.

piątek, 2 stycznia 2015

Zakończenie 2014

Każdy z nas rok w rok na jego zakończenie robi w większym lub mniejszym stopniu podsumowanie tych 12 miesięcy, które minęły. To samo jest w moim przypadku. Oczywiście z racji tego, że prowadzę bloga literackiego takie też będzie te podsumowanie, literackie.

Zawsze lubiłem wszelkie statystyki. Prowadzę je różnego rodzaju na co dzień w życiu i zawsze chętnie robię także i te czytelnicze. Dlatego też w takiej formie przedstawiam swój czytelniczy rok 2014. Wybrałem sobie 10 kategorii i do każdej z nich dopisałem odpowiednie dane.