Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolekcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolekcja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Moja cała kolekcja

Już od kilku miesięcy zapowiadałem, że przymierzam się do zakupu nowego regału, bo zaczęło mi poważnie brakować miejsca na nowe  książki. A ja bardzo nie lubię układać ich gdzie popadnie, bo znacznie psuje to kompozycję i efekt, ale też przede wszystkim powoduje ryzyko, że taka półka w końcu nie wytrzyma i będzie jedno wielkie jeb, czego bardzo bym nie chciał doświadczyć. W końcu udało się zamówić u stolarza regał pod wymiar, przytachać do domu i poukładać. I wiecie co? Pustym nacieszyłem się tylko do momentu postawienia, bo jak już się poukładało na nim wszystkie te zalegające wszędzie i po zlikwidowaniu jednej półko-szafki, to okazało się, że nie zostało już po tym wiele miejsca i znowu trzeba będzie myśleć o czymś kolejnym. :D Ale do rzeczy. Poniżej zobrazuję wam moją własną mini bilioteczkę składającą się dokładnie z 838 pozycji stojących i 55 e-booków , którą rozbudowuję od 10 lat. :)


Tutaj widać największą jej część, bo jakieś 90%. Oczywiście nie widać tego też w całości, bo fizycznie nie da się tego zrobić. Musiałbym chyba wyjść przez okno i będąc w powietrzu jakoś pod kątem te zdjęcie zrobić. :D Może aparat z większym obiektywem byłby bardziej pomocny, ale nieważne. Ważne, żeby widać było ogólnie ja to mniej więcej u mnie wygląda. Pod spodem widać każdy regał osobno, żebyście mogli zerknąć dokładnie na wszystko, co też tam się znajduje. Nie są to najlepszej jakości zdjęcia, ale wydaje mi się, że wystarczą. To zaczynamy. ;)

sobota, 9 stycznia 2016

TOP 10: Najcieńsze książki w mojej bibliotece

Kilka tygodni temu pokazałem wam najgrubsze książki w mojej całej osobistej kolekcji. Dzisiaj postanowiłem pokazać wam te najcieńsze, których nie czytam za wiele. Z prostej przyczyny, ja nie przepadam za takimi książkami, które nie pozwalają mi się sobą nacieszyć. A czytane książki w jeden, maksymalnie dwa wieczory w przeważającej części mnie nie cieszą, bo wkraczam do świata wykreowanego przez autora zaledwie na chwilę, jak rosa o poranku, która równie szybko się pojawia, jak i znika. Ale takie książki też znajdują się w każdej kolekcji, także i mojej, zobaczcie sami, jakie mam:

  1. Ewa Rojewska-Olejarczuk - Krotochwile i maksymy imć Pana Zagłoby (44 str.)
  2. Umberto Eco - O bibliotece (48 str.)
  3. Sergio Galindo - Grzybojad (66 str.)
  4. Charles Baudelaire - Kwiaty zła (70 str.)
  5. Oscar Wilde - Upiór rodu Canterville'ów (83 str.)
  6. Daniel Moyano - Po drugiej stronie morza (93 str.)
  7. Melchior Wańkowicz – Westerplatte (95 str.)
  8. Ernest Hemingway - Stary człowiek i morze (98 str.)
  9. Ernest Hemingway - Motyl i czołg (99 str.)
  10. Jules Supervielle - Człowiek z pampy (103 str.)

niedziela, 6 grudnia 2015

TOP 10: Książkowe grubasy w mojej bibliotece

Będąc fanem Stephena Kinga, którego twórczość w większości przeczytałem, a który znany jest z pisania dosyć opasłych tomisk, liczących sobie średnio 500-600 stron, zdążyłem bardzo szybko przyzwyczaić się do obcowania z literackimi grubasami, nazywanymi przez moli książkowych potocznie - cegłami. Nigdy więc nie były i nie są mi straszne pozycje sporych gabarytów, i łykam je bardzo chętnie, bo zawsze pozwalają w danym świecie pobyć mi nieco dłużej. Oczywiście dłuższa książka nie znaczy z reguły lepsza i przyjemniejsza w przyswajaniu, ale w przeważającej ilości takie książki czytało mi się bardzo dobrze.

Zauważyłem niegdyś u Kasi z Kącika z książką  temat z zestawieniem najgrubszych książek w jej kolekcji, który mi się spodobał, a jako że sam posiadam wiele książek o słusznej grubości i bardzo lubię je czytać, postanowiłem przedstawić Wam swoje top 10 literackich grubasów, obnażając tym samym nieco swoją prywatną kolekcję. ;)

poniedziałek, 13 lipca 2015

Moja kolekcja Stephena Kinga

W wyniku dyskusji nawiązanej w jednym z postów z Ami, właścicielką bloga Recenzje Ami, na temat Kinga, Ami wyraziła chęć zobaczenia mojej kolekcji ulubionego pisarza Stephena Kinga, którą z chęcią na jej prośbę przedstawiam.

Tak prezentuje się mój zbiór w całości na półce: