wtorek, 29 maja 2018

Zapowiedzi czerwcowe

Nie było za bardzo dla mnie natłoku nowości w poprzednim miesiącu i po przejrzeniu zapowiedzi na czerwiec również nie widzę zbyt wiele. Ale jest jedna książka, która zdecydowanie wybija się przed szereg i czekałem na nią od kilku miesięcy, więc równie dobrze mogę powiedzieć, że ten miesiąc z nowościami będzie najlepszy, bo to jedna z najważniejszych premier roku :)

Prószyński i S-ka
Bestialska zbrodnia. Śledztwo pełne znaków zapytania. Stephen King, znajdujący się w szczególnie owocnym okresie twórczości, przedstawia jedną ze swoich najbardziej niepokojących i wciągających opowieści.

W parku miejskim znalezione zostaje zmasakrowane ciało jedenastoletniego chłopca. Naoczni świadkowie i odciski palców nie pozostawiają wątpliwości: sprawcą zbrodni jest jeden z najbardziej lubianych obywateli Flint City. To Terry Maitland, trener drużyn młodzieżowych, nauczyciel angielskiego, mąż i ojciec dwóch córek. Detektyw Ralph Anderson, którego syna Maitland kiedyś trenował, nakazuje przeprowadzić natychmiastowe aresztowanie w świetle jupiterów. Maitland ma wprawdzie alibi, ale Anderson i prokurator okręgowy wkrótce zdobywają kolejny niezbity dowód: ślady DNA. Sprawa wydaje się oczywista.

Kiedy w toku śledztwa zaczynają wychodzić na jaw przerażające szczegóły, porywająca opowieść Kinga wchodzi na wyższe obroty, napięcie narasta, aż staje się niemal nie do zniesienia. Terry Maitland na pozór jest miłym człowiekiem, ale czy ma drugie oblicze? Odpowiedź szokuje – tak jak szokować potrafi tylko Stephen King.

Albatros:
W domu Heliosa, boga słońca i najpotężniejszego z tytanów, rodzi się córka. Kirke jest dziwnym dzieckiem – nie tak potężnym jak ojciec ani tak bezwzględnym jak matka... Dziewczyna próbuje odnaleźć się w świecie śmiertelników, lecz odkrywa w sobie czarnoksięską moc, dzięki której może zagrozić samym bogom… Z tego powodu zostaje wygnana. Nie zamierza jednak przestać kształcić się w czarach. Jej ścieżki skrzyżują się z Minotaurem, Dedalem, jego synem Ikarem, morderczą Medeą i, oczywiście, z przebiegłym Odyseuszem.
 
Samotna kobieta zawsze narażona jest na niebezpieczeństwo, a Kirke nieświadomie budzi gniew zarówno w ludziach, jak i w mieszkańcach Olimpu. Aby ochronić to, co kocha, będzie musiała zebrać wszystkie siły i zdecydować, czy należy do bogów, z których się urodziła, czy do śmiertelników, których pokochała.

Zysk i S-ka
Albowiem, tak jak mówię, zmienił się sam świat. Był taki czas, kiedy wędrowiec, jeśli miał ochotę i znał choćby kilka tajemnic, mógł wypłynąć łodzią na Morze Lata i dotrzeć nie do Glastonbury pełnego mnichów, lecz do Świętej Wyspy Avalon. W tamtych czasach wrota łączące światy unosiły się we mgle i otwierały się wedle woli i myśli wędrowca…

Morgiana, obdarzona darem Wzroku i związana z losem Artura Pendragona, swego brata-kochanka, opowiada historię krótkiej świetności Camelotu. Nie jest to jednak opowieść o rycerskich czynach, lecz widziana kobiecym okiem wizja społeczeństwa u progu dziejowych zmian.

Źródła okładek i opisów:

To kto jeszcze czeka na tego Kinga? :D

26 komentarzy:

  1. Czerwiec łaskawy dla portfela. ;)
    Ja w sumie upatrzyłam tylko Gaimana i parę pozycji z FS, ale te mają być pod koniec czerwca, więc wpadnę zapewne dopiero w lipcu. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak maj. Ale co tam, jest co czytać jak zawsze. :) A Kinga nie poczytasz? :(

      Usuń
  2. W sumie to dobrze, że wiele tego nie ma, to nadrobię może te starsze :D Dla mnie na pewno idzie Outsider i Mgły Avalonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. A i tak najważniejszy jest Mistrz. :D

      Usuń
  3. Planuję zakup Czarnoskrzydłego, aczkolwiek poczekam też na recenzje najprawdopodobniej nim się zdecyduję. Na kinga nie za bardzo czekam, ale cieszę się, że się pojawia, w odległych planach mam jego lekturę. Tak samo jak Mgły Avalonu - najpierw trochę swoich cegieł muszę podoczytywać. Więc czerwiec raczej na spokojnie ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę czytał Czarnoskrzydłego, więc na pewno reckę naskrobię. :)

      Usuń
  4. Mgły Avalonu zdecydowanie :) Chociaż na półce czeka jeszcze trzeci tom Trylogii Arturiańskiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to dwie różne książki. Faktem, że historia ta sama, ale inaczej opowiedziana może w ogóle nie mieć wpływu na znajomość. :)

      Usuń
    2. Tak, tak, ale jestem ciekawy jak różni autorzy ten sam temat omawiają w swoich książkach :)

      Usuń
    3. Pewnie jak inne o legendzie arturiańskiej, jakie czytałeś. Ja niedawno kupiłem ten tomik od Tolkiena, który też trzeba sprawdzić. Wtedy będę miał już pełny obraz tej legendy, bo od kilku poważnych autorów. :)

      Usuń
  5. Kinga kupiłam.od razu po zapowiedzi i teraz czekam☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie, czekam na Tanią Książkę. Obym nie musiał czekać za długo.

      Usuń
  6. Ja na pewno będę brać Mgły Avalonu, i interesuje mnie też to Kirke. Koleżanka będzie chyba kupować, więc od niej pożyczę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też mocno zainteresowała ta Kirke, ale z racji Olimpu nie będę się za to brał wcześniej jak na jesień/zimę, w wolniejszej chwili.

      Usuń
  7. Jak King to wiadomi, że się u Ciebie pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamówiłam Mgły Avalonu i teraz czekam. Po przeczzytaniu odezwę się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odezwij się. Jestem ciekaw wrażeń. :)

      Usuń
  9. O, wznawiają "Mgły Avalonu" :D. Bardzo podobała mi się ta książka (lata temu), więc w sumie chętnie bym wróciła. A King, powiem szczerze, jakoś mnie nie rusza. Może to dlatego, że fabuła zapowiada się kryminalnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, w końcu wznawiają, i w końcu będę mógł przeczytać. :) A ja z dystansem podchodzę do tego Kinga, nie nakręcam się, aczkolwiek mam nadzieję, że będzie jednak lepiej niż wcześniej.

      Usuń
  10. Z tym Kingiem poczekam na Twoją recenzję. Za to za "Kirke" z pewnością w czerwcu się zabiorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się robi. Będzie w czerwcu. :) Z kolei ja poczekam na Twoją do "Kirke", bo z pewnością łykniesz szybciej niż ja. Ja za kilka miesięcy to sprawdzę.

      Usuń
  11. Będzie ciekawy miesiąc :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Outsider" Stephena Kinga to faktycznie jedna z najgorętszych premier czerwca, więc zachęcamy do lektury! Napięcie sięga zenitu tak, jak temperatura za oknem i to naprawdę niepokojąca powieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zachęcać nei trzeba. Ja to biorę jak Reksio szynkę! :D

      Usuń