środa, 30 października 2019

Zapowiedzi listopadowe

W porównaniu do października w listopadzie liczba książek, które mnie zainteresowały i koniecznie muszę mieć jest stosunkowo niewielka. Tylko trzy, dwie nowości i jedno wznowienie. Ale za to jakie trzy! Czekam i rzucam się na to jak Reksio na szynkę. Oto one:

13 listopada
„W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku”.
Załoga transportowca „Nostromo” odbiera tajemniczy sygnał pochodzący z nieznanej planety. Po wylądowaniu na jej powierzchni odkrywają wrak statku kosmicznego obcej cywilizacji. Jeden z członków załogi zostaje zaatakowany przez nieznaną formę życia. Rozpoczyna się dramatyczna walka o życie.

Uhtred odzyskał ziemie o granicach starannie oznaczonych kamieniami i groblami, dębami i jesionem, mokradłami i morskim brzegiem. Odzyskał Bebbanburg. Odzyskał dom.
Starzy wrogowie nie dają jednak za wygarną. Zjawiają się też nowi – armia wojowników przekonanych, że są wilkami, i gotowych zabić każdego, kto stanie im na drodze. Dowodzi nimi brutalny Sköll, który zamierza zostać królem Northumbrii. Uhtred musi wykorzystać wszystkie swoje umiejętności, by przeżyć.

Wyjątkowe wydanie ze specjalnym wstępem Francisa Forda Coppoli przygotowanym z okazji pięćdziesięciolecia wydania Ojca Chrzestnego.
W skład trylogii wchodzą trzy powieści Mario Puzo: Ojciec Chrzestny, Sycylijczyk oraz Omerta. Na podstawie każdej z nich powstały cieszące się ogromną popularnością ekranizacje.
Trzy porywające opowieści o honorze i nienawiści, szacunku i pogardzie, miłości i śmierci, w których Puzo wciąga czytelnika w mroczny świat przemocy, w którym każda zniewaga musi zostać zmyta krwią.


Źródła okładek i opisów:
www.otwarte.eu
www.vesper.pl
www.wydawnictwoalbatros.com


A na co wy czekacie w listopadzie? :)

wtorek, 29 października 2019

WOJOWNICY BURZY - Bernard Cornwell [recenzja]

Tytuł oryginału: Warriors of the Storm
Cykl: Wojny Wikingów, tom: 9
Wydawnictwo: Otwarte
Tłumaczenie: Jakub Jedliński
Liczba stron: 423
Gatunek: Powieść historyczna, powieść przygodowa
Moja ocena: 5+/6

"Bratobójcza wojna"

W Wessexie, Mercji i Anglii Wschodniej zapanował upragniony pokój. Królestwa pod rządami króla Edwarda i jego siostry Aethelflaed zjednoczyły się i już tylko opanowana przez wikingów Northumbria stoi na drodze do utworzenia jednego wielkiego królestwa Anglii. Ale zanim do tego dojdzie trzeba pokonać kolejne zagrożenie. Sprzymierzeni Norwegowie, Duńczycy i Irlandczycy pod wodzą Ragnalla Ivarsona pojawiają się w ogromnej sile i zaczynają łupić kościoły i domostwa, zajmować kolejne ziemie i siać spustoszenie i śmierć. Wielkiego wojownika, mistrza żeglugi i budzącego przerażenie bezwzględnego przywódcę może powstrzymać tylko jeden człowiek, który będzie w stanie zebrać armię i odważy się stanąć w bój z Ragnallem i jego wojownikami. Uhtreda czeka kolejna ciężka konfrontacja...

czwartek, 24 października 2019

ZIMOWE NAWIEDZENIE - Dan Simmons [recenzja]

Tytuł oryginału: A Winter Haunting
Cykl: Seasons of Horror, tom: 2
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tłumaczenie: Mariusz Warda
Liczba stron: 352
Gatunek: Horror
Moja ocena: 3+/6

"Demony przeszłości"

Czterdzieści jeden lat po strasznych wydarzeniach, jakie miały miejsce latem 1960 roku w Elm Heaven, Dale Stewart - jeden z tych, co przeżyli koszmar i pamiętają te lato bardzo dobrze - wraca do rodzinnego miasteczka, w którym się wychował. Elm Heaven nie jest już jednak tym tętniącym miejscem, co kiedyś. Niektóre budynki zniknęły, okolica się zmieniła, wielu dawnych mieszkańców opuściło miasteczko. Teraz Elm Heaven bardziej wygląda na wymarłe. Ale w tym opuszczonym i odosobnionym miejscu Dale ma nadzieję odnaleźć spokój i napisać upragnioną powieść. Nie wszystko się tutaj bowiem zmieniło, bo dalej są miejsca, które wyglądają jak dawniej. Do takich należy dom jego zmarłego przyjaciela Duane'a, który stracił życie w koszmarnych okoliczność tego krwawego lata 1960 roku. Dale zamierza zamieszkać w tym miejscu przez jakiś czas i skupić się na tym, co zaplanował. Ale prywatne demony nie dają mu spokoju i zamierzają dopaść go w tym domu. Główny bohater nie jest w stanie sobie wyobrazić, co przyjdzie mu doświadczyć...

piątek, 18 października 2019

DO BŁYSKAWICY PODOBNE - Ada Palmer [recenzja]

Tytuł oryginału: Too Like the Lightning
Cykl: Terra Ignota (tom: 1)
Wydawnictwo: Mag
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Liczba stron: 524
Gatunek: Science fiction, fantasy
Moja ocena: 5/6 


"Świat Pasiek"

Ada Palmer to kolejne nowe nazwisko, które pojawiło się w sławnej Uczcie Wyobraźni, znanej bardzo dobrze wszystkim fanom fantastyki, którzy cenią nietuzinkowe, niezwykle ciekawe i urzekające książki, które nie sposób jest zaszufladkować. W ostatnich miesiącach niewiele nowych książek z serii mieliśmy okazję poznać, ale jak się już pojawiały to na ogół były to naprawdę dobre pozycje. W przypadku debiutanckiej książki wspomnianej autorki zdecydowanie było warto czekać nieco dłużej, aż się pojawi, i fani utopijnych wizji przyszłości powinni obowiązkowo zainteresować się Do błyskawicy podobne.

środa, 9 października 2019

NOCNE SŁOŃCA - Thomas Arnold [recenzja]

Wydawnictwo: Vectra
Cykl: Legendy Archeonu, tom: 2
Liczba stron: 855
Gatunek: Fantasy, high fantasy
Moja ocena: 4+/6

"Czerń dalej pustoszy"

Rok temu Thomas Arnold zaskoczył swoich fanów wypuszczając na rynek debiutancką powieść fantasy. Znany z krwawych i emocjonujących thrillerów kryminalnych i medycznych autor postanowił zmienić gatunek i stworzyć całkowicie od podstaw sagę fantasy, którą zapoczątkował  Strach stary i nowy.  Kilka dni temu pojawiła się powieść Nocne słońca, która jest drugim tomem tego cyklu i trzeba przyznać, że autor zrobił krok do przodu i coraz lepiej zaczyna czuć się w nowym dla siebie gatunku.

czwartek, 3 października 2019

Zdobycze wrześniowe

Zdobycze:
Jay Anson - Amityville Horror
Stephen King - Instytut
Thomas Arnold - Nocne słońca


Wrzesień za nami, a więc i jesień już nastała na dobre. Ogólnie był to bardzo udany miesiąc pod każdym względem i chyba najbardziej zleciał mi z tych wszystkich czterech miesięcy letnich. Nie nabyłem zbyt dużo książek, bo tylko trzy, jak widać. Ale, ale! Rozmach tych trzech to jak sześciu. Co też zrobiło wydawnictwo Albatros robiąc taką oto niespodziankę:


Normalnie zachwyt. To się nazywa dbanie o czytelnika i marketing! Piękne. Również bardzo pozytywnie byłem zaskoczony z niespodzianki wydawnictwa Vectra i Thomasa Arnolda, którzy to wysłali mi nie tylko egzemplarz z autografem i dedykacją, ale też z pięknym kubkiem specjalnie stworzonym na potrzeby serii Legendy Archeonu. 


Oczywiście niezawodne wydawnictwo Vesper wysłało trzecią książkę, bez żadnych dodatków poza zakładką. Ale jakość ich książek wystarczy, bo to dla mnie zawsze zachwyt, że coś takiego mam na półce.  Jak widać zatem zdobycze wrześniowe na bardzo bogato. Pozostaje mi zatem jeszcze raz gorąco i serdecznie podziękować wszystkim za te wspaniałe nabytki. :)

Przeczytanych standardowo pięć książek, czyli nic się nie zmienia od wielu miesięcy. Jeśli chcielibyście przeczytać moje opinie o nich to odsyłam poniżej:

42. "Pusty tron" - Bernard Cornwell
43. "Opowieści z  meekhańskiego pogranicza: Jeszcze może załopotać" - Robert M. Wegner
44. "Legion: Wiele żywotów Stephena Leedsa" - Brandon Sanderson
45. "Amityville horror" - Jay Anson
46. "Instytut" - Stephen King

No to teraz październik. Co przede mną? Ano na pewno te fantasy Arnolda dokończę, a oprócz tego najnowszego Simmonsa, czyli Zimowe nawiedzenie, science fiction Ady Palmer oraz kolejnego Cornwella. To jasne. Coś jeszcze zapewne jako piąte wskoczy. Najpewniej będzie to COŚ z Vespera. :D W każdym razie to tyle z planów. Wszystkiego dobrego w pierwszym z porządnie już chłodnych miesięcy. Obyście mieli zawsze pod ręką gorące koce, kubki z kawą lub herbatą, działający grzejnik i odpowiednio dobrą lekturkę. Trzymajcie się. ;)

niedziela, 29 września 2019

Zapowiedzi na październik

Tradycyjnie jak co miesiąc przeszukałem internety w poszukiwaniu potencjalnych pozycji do poczytania na przyszłość. Zazwyczaj zdarza się garść, ale tym razem będzie tego znacznie więcej, bowiem październik jest cholernie obfity w pozycje, które mnie zainteresowały. I już wiem, że będę miał do końca roku co czytać. Tym razem jednak zmieniam nieco koncepcję przedstawienia zapowiedzi, czym zainspirował mnie Łukasz ze Świata Fantasy. Chodzi tu o drobnostkę mającą na celu przedstawić nie tylko same pozycje, ale też pokazać je wam według dat, kiedy mają się konkretne książki pojawić. Do tej pory przedstawiałem je grupowo wydawnictwami. Tak oto wygląda lista pozycji na sam październik (sic!), które będę chciał przeczytać.

1 października:
Dziesiąty tom bestsellerowej serii Bernarda Cornwella o losach bohaterskiego Uhtreda z Bebbanburga. Na jej podstawie BBC realizuje serial „Upadek królestwa”. Mercja i Northumbria zawarły rozejm. Uhtred wyrusza na północ. Zamierza odzyskać Bebbanburg i ziemie, które zagrabił przed laty jego zdradziecki wuj i które przywłaszczył sobie jego kuzyn. Gdy stoi pod zamkiem, zjawia się posłaniec Sigtryggra, króla Eoferwicu. Władca domaga się powrotu Uhtreda, gdyż Sasi Zachodni zaatakowali Northumbrię...

czwartek, 26 września 2019

INSTYTUT - Stephen King [recenzja]

Tytuł oryginału: The Institute
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Rafał Lisowski
Liczba stron: 671
Gatunek: Horror, science fiction
Moja ocena: 3+/6

"Dar i przekleństwo"

Każda nowa zapowiedziana książka Stephena Kinga wiąże się u mnie z radością i ekscytującym wyczekiwaniem, kiedy pojawiają się następne nowinki na jej temat. Na Instytut czekałem bardzo od momentu, kiedy pojawił się zachęcający opis fabuły, a potem ekscytacja jeszcze rosła, gdy zaczęto przyrównywać książkę do jego wcześniejszych dobrze mi znanych i udanych książek - "Podpalaczki" i "To". Nadszedł ten moment, książka trafiła do mnie chwilę po premierze i zacząłem czytać tę grubo ponad sześćset stronicową cegiełkę z wypiekami na twarzy. Niestety początkowa fascynacja zaczęła po jakimś czasie gasnąć, bo okazało się, że nie jest to książka, jaką życzyłbym sobie przeczytać. Ale zacznijmy od początku.

wtorek, 17 września 2019

AMITYVILLE HORROR - Jay Anson [recenzja przedpremierowa]

Tytuł oryginału: The Amityville Horror
Wydawnictwo: Vesper
Tłumaczenie: Maciej Machała
Liczba stron: 266
Gatunek: Horror
Data wydania: 18 września 2019
Moja ocena: 4+/6

"Nawiedzony dom przy Ocean Avenue"

Kiedy pogoda za oknem niemrawa, szybko robi się ciemno, coraz mniej dostajemy od słońca pobudzających promieni, a coraz więcej typowo jesiennych chłodnych, ponurych i deszczowych dni, czytelnicy powieści grozy zacierają ręce, bo to najodpowiedniejsza chwila na czytanie czegoś z dreszczykiem i przyprawiającym o gęsią skórkę. Wydawnictwo Vesper znane bardzo dobrze z tego typu literatury zapowiedziało na drugą połowę tego roku (zwłaszcza jesień) bardzo ciekawe plany wydawnicze, obejmujące w dużej mierze już klasyki horroru - albo mocno aspirujące o te miano - które za sprawą specyficznego klimatu i stylu zawsze mocniej oddziałują na czytelnika. Z pewnością większość fanów filmowego horroru zna lub przynajmniej kojarzy przerażającą historię z Amityville. Ale pewnie niewielu wie, że horror o nawiedzonym domu powstał na podstawie książki Jaya Ansona, która premierę po raz pierwszy w naszym kraju będzie miała już jutro. 

wtorek, 10 września 2019

LEGION: WIELE ŻYWOTÓW STEPHENA LEEDSA - Brandon Sanderson [recenzja]

Tytuł oryginału: Legion: The Many Lives of Stephen Leeds
Cykl: Legion (tom: 1-3)
Wydawnictwo: Mag
Tłumaczenie: Anna Studniarek
Liczba stron: 305
Gatunek: Science fiction, fantasy
Moja ocena: 4/6 

"Życie z halucynacjami"

Brandon Sanderson jest zdecydowanie jednym z najpłodniejszych i najbardziej znanych pisarzy fantasy na całym świecie. Nie ma chyba osoby, która uważa się za fana gatunku i nigdy nie miała jakiejkolwiek styczności z tym autorem. Nie ma praktycznie takiej możliwości, bo to jeden z tych pisarzy, których się kojarzy, nawet jeśli się nic nie czytało. Efektem jest oczywiście ta liczba książek spod jego pióra, która już na ten moment jest bardzo pokaźna, a ciągle przecież rośnie. Autor zdecydowanie kojarzony z oryginalnymi i ciekawymi pomysłami przede wszystkim kreacji światów i różnych niesamowitych mocy magicznych, a także porywających historii i to przeważnie dość obszernych treścią. Rzadko kiedy jego książka ma poniżej pięciuset stron, chociaż zdarzyło mu się napisać zbiór opowiadań i serię komiksową. Legion to jeden z tych niewielu przypadków, kiedy zamiast obszernej powieści mamy stosunkowo krótkie opowiadanie. Jednakże jednocześnie jest to na ten moment jedyne opowiadanie autora, które doczekało się kontynuacji. Ostatecznie zdecydował się zrobić z tego zamknięty w pełni mini cykl i wydać pod nazwą Legion: Wiele żywotów Stephena Leedsa. Książka miała kilkanaście dni temu premierę także w Polsce.