Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biały piasek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biały piasek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 grudnia 2021

BIAŁY PIASEK 3 - Brandon Sanderson, Rik Hoskin, Fritz Casas [recenzja]

Tytuł oryginału: White Sand 
Cykl: Biały piasek, tom: 3
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 152
Gatunek: Fantasy, high fantasy, komiks
Moja ocena: 4/6





Nadchodzi dzień ostatecznego wyroku na Mistrzach Piasku. Kenton gorączkowo próbuje przekonać do siebie przywódców poszczególnych zawodów, w czym pomaga mu księżna Khrissalla, a jednocześnie wraz z trackt Ais odpiera kolejne ataki skrytobójców. Zanim jednak Kenton podda się osądowi rady Taisha, musi odkryć, kto naprawdę stał za zasadzką na mistrzów. Musi wykorzystać najniebezpieczniejsze głębie swoich własnych umiejętności, aby walczyć z wrogami z własnej gildii i odkryć prawdę o zasadzce, która zabiła jego ojca i prawie na dobre zniszczyła Władców Piasku.

środa, 12 grudnia 2018

BIAŁY PIASEK 2 - Brandon Sanderson, Rik Hoskin, Julius Gopez, Julius Otha [recenzja]

Tytuł oryginału: White Sand 
Cykl: Biały piasek, tom: 2
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 160
Gatunek: Fantasy, high fantasy, komiks
Moja ocena: 4+/6

"Desperackie szukanie pomocy"

Biały piasek 2 to drugi tom komiksowej serii bardzo płodnego Brandona Sandersona, którego książki łykam masowo i z wielką chęcią jak miętusy. Ogólnie nie przepadam za komiksami, bo to drogie, zajmuje dużo miejsca i przede wszystkim zbyt szybko się czyta i ciężko poznać lepiej świat, bohaterów i historię. Ale jeśli się powiedziało A, to trzeba też i powiedzieć B. Uwielbienie względem autora zobowiązuje, ale też właściwie poprzedni tom był dość dobry i mi się podobał, więc nie trzeba mnie było specjalnie zachęcać, bo sam sięgnąłem. Tym razem jednak dość krótko na temat kontynuacji, bo nie ma tutaj za wiele do powiedzenia.

czwartek, 13 kwietnia 2017

BIAŁY PIASEK - Brandon Sanderson, Rik Hoskin, Julius Gopez [recenzja]

Tytuł oryginału: White Sand
Cykl: Biały piasek, tom: 1
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 160
Gatunek: Fantasy, high fantasy, komiks
Moja ocena: 4+/6

"Pierwsza powieść w trzecim wcieleniu"

Brandon Sanderson to jeden z najpopularniejszych autorów fantastyki, o którym w ostatnim czasie bardzo wiele się mówi w naszym kraju. W niewielkim odstępie czasu pojawiło się mnóstwo jego książek, które praktycznie wszystkie przyjmują się z uznaniem i uwielbieniem wśród wielu fanów fantastyki i samego autora, który też całkiem niedawno zrobił im tę przyjemność i pojawił się w Polsce na dwóch spotkaniach, prowadząc bardzo ciekawe dyskusje, odpowiadając na szereg pytań i niezmordowanie podpisując setki książek czytelników. Głównie pisze powieści, bo lubi tworzyć długie i złożone historie o swoich postaciach, magii i fantastycznych światach. Zdarza mu się też pisać znacznie krócej, ale opowiadań w swoim dorobku ma niewiele. Natomiast całkiem niedawno pojawiła się zupełnie innego rodzaju publikacja przedstawiona w formie rysunkowej, czyli jako komiks. Nie czytam na co dzień tego rodzaju obrazkowych historyjek, bo zdecydowanie wolę książki, ale kiedy dowiedziałem się, że powstaje komiks z nazwiskiem mojego ulubionego autora na okładce i stanowić będzie część ogromnego uniwersum Cosmere, to od razu wiedziałem, że na pewno to sprawdzę. 

niedziela, 29 stycznia 2017

BEZKRES MAGII - Brandon Sanderson [recenzja]


Tytuł oryginału: Arcanum Unbounded. The Cosmere Collection
Cykle: Elantris, Ostatnie Imperium, Archiwum Burzowego Światła
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 640
Gatunek: Fantasy, high fantasy
Moja ocena: 5+/6

"Niezwykłe Cosmere"

Brandon Sanderson to autor, którego książki w ostatnich miesiącach stosunkowo często pojawiają się w moim czytelniczym repertuarze. Oczywiście nie bez przyczyny, bo pisze fenomenalnie i już od jakiegoś czas nie muszę w ogóle się zastanawiać czy warto sięgnąć po kolejną jego książkę, tylko myśleć nad tym, kiedy się coś nowego pojawi i kiedy będę mógł się za to czym prędzej zabrać. Niewiele czasu upłynęło odkąd skończyłem "Rozjemcę", a tu już Sanderson i jego najnowsza książka zawitali u mnie ponownie. Ale, ale, coś tu jest nie tak. Biorę do ręki, zaglądam do środka, a tam opowiadania. Sanderson w krótkiej formie? - pytam samego siebie. Ten pisarz, którego książka to średnio 600 stron mięsistego tekstu? Niemożliwe? A jednak! Okazuje się, że Bezkres magii to jego pierwszy zbiór opowiadań i z wielką chęcią się za to zabrałem.