Tytuł oryginału: Olympos
Cykl: Ilion/Olimp (tom: 2)
Wydawnictwo: Mag
Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Liczba stron: 934
Gatunek: Science fiction, fantasy, horror, space opera, mitologia
Moja ocena: 5/6
"Ta wojna ciągle trwa"
Wyobrażacie sobie Panowie mieć możliwość znalezienia się w jednym łóżku razem z przepiękną Heleną Trojańską? Albo uczestniczyć w wielkiej wojnie o Troję, w której udział biorą bogowie, najwięksi herosi i ty, czytelnik, który możesz zmienić bieg historii? A może wolelibyście żyć gwarantowane 100 lat, gdzie od początku do końca wszystko robiłby za was specjalnie do tego przeznaczone roboty? Długo przyszło mi czekać na kontynuację świetnego Ilionu - czytanego półtorej roku temu - autorstwa niezawodnego Dana Simmonsa, który wywarł tą powieścią na mnie (i na wielu innych czytelnikach) piorunujące wrażenie. I jak już do mnie dotarła, po tym całym czekaniu, to rzuciłem się na nią jak wygłodniały zwierz czy jakiś barbarzyńca, żeby przeczytać jak najszybciej. I żeby zbytnio nie przedłużać, jakimś niepotrzebnym i napuszonym wstępem, od razu przejdę do przybliżenia drugiego tomu tej arcyciekawej historii, zainspirowanej starodawnym eposem greckim, który zapewne każdy czytelnik przynajmniej kojarzy.

