Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biologia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 lutego 2022

O WILKACH I LUDZIACH - Barry Lopez [opinia]

Tytuł oryginału: Of Wolves and Men
Wydawnictwo: Marginesy
Tłumaczenie: Jarosław Mikos
Liczba stron: 381
Gatunek: Przyrodnicza, esej, biologia, zoologia
Moja ocena: 5/6





Zdecydowałem się sięgnąć po kolejną książkę Barry'ego Lopeza po tym jak oczarował mnie przed dwoma laty pięknie, wnikliwie i bardzo ciekawie napisaną książką Arktyczne marzenia, do przeczytania której serdecznie zachęcam. W kolejnej pozycji wydanej przez wydawnictwo Marginesy autor nie opisuje już ogółu przyrody i zwierząt konkretnego regionu, a w całości skupia swoją uwagę na jednym z najbardziej tajemniczych stworzeń na tej ziemi, jakim jest wilk. 

niedziela, 21 czerwca 2020

SEKRETNE ŻYCIE ZWIERZĄT - Andrzej G. Kruszewicz [recenzja]

Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 238
Gatunek: Biologia, zoologia, przyrodnicza, esej
Moja ocena: 5/6

"Tajemnice zwierzęcego świata"

Świat zwierząt nieustannie nas zachwyca i zaskakuje odkąd tylko zaczęliśmy go obserwować i badać. Im więcej chcemy się o nich dowiadywać, tym więcej powstaje pytań, które prowadzą do kolejnych, i do kolejnych, i tak do niewyczerpania. W dzisiejszych czasach za sprawą nowoczesnych technologii wiemy naprawdę bardzo wiele, ale wciąż niewystarczająco, bo ciągle odkrywane są nowe gatunki zwierząt, nowe zachowania, reakcje, zwyczaje. Kiedyś bez internetu zwyczajny Kowalski mógł się dowiedzieć niewiele o konkretnym gatunku, który go interesuje, bo niewiele było takich informacji i przeważnie tylko w telewizji czy encyklopediach. Dzisiaj nietrudno o fachową literaturę poświęconą zwierzętom, której jest mnóstwo. Nie każdy jednak lubi sięgać po takie książki, które napisane są fachowym językiem przez profesjonalnych naukowców w dużej mierze zrozumiałych głównie dla nich. Szukamy coraz częściej lektur lekkich i prosto napisanych, które zapewniają nam wiedzą, a jednocześnie szybko i przyjemnie się je czyta w każdym wieku i w dowolnym momencie. Najnowsza książka polskiego autorstwa powinna przypaść do gustu czytelnikom poszukującym właśnie takich pozycji.

wtorek, 31 marca 2020

ARKTYCZNE MARZENIA - Barry Lopez [opinia]

Tytuł oryginału: Arctic Dreams
Wydawnictwo: Marginesy
Tłumaczenie: Jarosław Mikos
Liczba stron: 526
Gatunek: Literatura faktu, podróżnicza, przyrodnicza, esej, biologia
Moja ocena: 6/6








Nic tak nie porusza na naszym świecie jak piękno natury, fauny i flory, które zewsząd nas otaczają. Jeśli mamy możliwość podróżowania i samemu doświadczania w pełni piękna natury naszej planety to jesteśmy bez wątpienia bogatymi i szczęśliwymi ludźmi. Dużo jest jednak miejsc bardzo odległych i ciężko dostępnych dla człowieka, nawet jeśli chciałby je odwiedzić, więc jeśli ktoś nie ma takiej możliwości to sięga po filmy i książki przyrodnicze i też może się zachwycać, chociaż wrażenia i emocje są już znacznie mniejsze. Jednym z takich miejsc jest Arktyka i biegun północny, na który może i decyduje się pojechać niewiele ludzi, bo ta lodowa kraina jest niezwykle wymagająca i surowa. Ale jednocześnie przy tym niesamowicie atrakcyjna, o czym może zapewnić jeden z autorów, po którego zdecydowałem się sięgnąć, żeby wzbogacić swoją wiedzę o tym miejscu.   

czwartek, 2 stycznia 2020

RZECZ O PTAKACH - Noah Strycker [recenzja]

Tytuł oryginału: The things with feathers
Wydawnictwo: Muza
Tłumaczenie: Michał Radziszewski
Liczba stron: 322
Gatunek: Biologia, zoologia, ornitologia, przyrodnicza, esej
Moja ocena: 5/6








Czy wyobrażacie sobie świat bez ptaków? Bez tych pięknych różnokolorowych i różnych rozmiarem zwierzątek oraz ich cudownych śpiewów? Ja sobie nie wyobrażam. Dla mnie to oznaka wolności, piękna i cudowności tego świata. Nie znam się na nich. Nie nazwę wielu gatunków, które widzę. Nie obserwuję z lornetką. Ale w niczym mi żadna z tych kwestii nie przeszkadza, żeby je uwielbiać i podziwiać, kiedy tylko się z nimi zetknę. Nieraz będąc w kuchni, kiedy przygotowuję sobie coś do szamania, mogę zaobserwować jak za oknem mojego mieszkania, na zamkniętym tylko dla lokatorów niewielkim podwórku, pojawia się około godziny 9-10 niewielka (licząca gdzieś 6-10 sztuk) grupa wróbli, która sobie skacze po drzewach, trawniku czy murze. Odchodzę od aktualnej czynności i przez kilka minut obserwuje. Świat się zatrzymuje i są tylko one. Małe, radosne i radujące serducho. Każdorazowo w letnich porach, kiedy pojawiam się na działce, żeby wypocząć, biorę książkę do ręki i wsłuchuję się, kiedy gdzieś w tle słychać ptaki. Te dwie czynności odprężają mnie maksymalnie. Moja mama też je uwielbia, więc kiedy trafiłem pewnego dnia na lubimyczytać na Rzecz o ptakach to wiedziałem, że przy najbliższej świątecznej czy urodzinowej okazji na pewno jej to kupię. I wiedziałem, że potem sam też po nią sięgnę.

piątek, 14 czerwca 2019

PROFIL MORDERCY - Paul Britton [recenzja]

Tytuł oryginału: The Jigsaw Man
Wydawnictwo: Znak Literanova
Tłumaczenie: Przemysław Kiliński
Liczba stron: 525
Gatunek: Literatura faktu, psychologia kryminalna, psychologia sądowa, biologia, esej
Moja ocena: 5+/6








Paul Britton to jeden z najsłynniejszych i najważniejszych profilerów chodzących po tym świecie. Brytyjski psycholog kryminalny jest jednym z założycieli analizy psychologicznej w operacjach policji brytyjskiej, który brał udział w najbardziej spektakularnych i najgłośniejszych brytyjskich sprawach karnych. Na podstawie wszelkich śladów i szczegółów z miejsca zbrodni, analizuje każdy przypadek, tworząc portret psychologiczny mordercy, który pozwala zidentyfikować i ująć zbrodniarza. Osobiście z psychologią kryminalną i sądowniczą zetknąłem się pierwszy raz w "Chemii śmierci" Simona Becketta, którego bohater, David Hunter, jest antropologiem sądowym. W książce wiele mówiło się o szalenie ciekawej placówce pod kontrowersyjną nazwą "Trupia farma", gdzie studenci uczyli się analizy psychologicznej i antropologicznej na 'żywych trupach'. Wrodzona ciekawość zmusiła mnie do sięgnięcia do internetu, gdzie przekonałem się, że takie miejsce rzeczywiście istnieje. A to z kolei doprowadziło mnie do jej założyciela i autora dwóch książek, Billa Bassa, po które sięgnąłem i przeczytałem w największym skupieniu i z niesłabnącym zainteresowaniem od początku do końca.

niedziela, 3 czerwca 2018

CZŁOWIEK, KTÓRY WSPINA SIĘ NA DRZEWA - James Aldred [recenzja]

Tytuł oryginału: The Man Who Climbs Trees
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Norbert Radomski
Liczba stron: 279
Gatunek: Autobiografia, dziennik, biologia, botanika, przyrodnicza
Moja ocena: 6/6

"Raj w koronach drzew"

Jak zobaczyłem okładkę i doczytałem o czym jest ta książka to od razu wiedziałem, że muszę ją koniecznie przeczytać. Literatura o ludziach pełnych pasji, miłości, emocji i doświadczeń związanych z przyrodą niemal w każdym przypadku w moim czytelniczym życiu podobała mi się cholernie. Czy to był Wojciech Cejrowski, czy Peter Wohlleben, czy inny szczery i prawdziwy miłośnik przyrody. U każdego z nich podczas czytania widać wielkie zamiłowanie do świata i natury oraz niesłabnąca miłość i szacunek, które zawsze podziwiam. A jeśli jeszcze łączy się to z darem opowiadania i arcyciekawymi informacjami i opowieściami to na pochłonięcie takich lektur potrzeba mi naprawdę niewiele czasu. Podobnie było i tym razem z Brytyjczykiem i jego książką Człowiek, który wspina się na drzewa, którą pochłonąłbym najlepiej w jeden dzień, gdybym nie zdecydował się rozłożyć przyjemności jej czytania na cztery, żeby nie skończyć zbyt szybko.

piątek, 20 kwietnia 2018

TRUPIA FARMA. NOWE ŚLEDZTWA - Bill Bass, Jon Jefferson [recenzja]

Tytuł oryginału: Beyond the Body Farm: A Legendary Bone Detective Explores Murders, Mysteries, and the Revolution in Forensic Science
Wydawnictwo: Znak Literanova
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Liczba stron: 297
Gatunek: Literatura faktu, psychologia kryminalna, psychologia sądowa, biologia, esej
Moja ocena: 5/6

"Detektyw kości"

Bill Bass i Jon Jefferson to autorzy, których poznałem po raz pierwszy sięgając po ich wspólną książkę "Trupia Farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie". Trafiłem na nią szperając w internecie, powodowany ciekawością czy faktycznie istnieje taka placówka, o której pisał Simon Beckett w "Chemii śmierci".  Okazało się, że tak, i powstała nawet książka z gatunku literatury faktu, biologii i anatomii napisana przez jej założyciela i jego współpracownika, która była bardzo dobrą pozycją przybliżającą ten temat i przedsięwzięcie, i czytałem ją z wielkim zainteresowaniem. Jakże się ucieszyłem, kiedy w zapowiedziach wydawniczych doszukałem się informacji, że za niedługo na naszym rynku pojawi się kolejna książka obu autorów pt. Trupia Farma. Nowe śledztwa. Postanowiłem ją bezzwłocznie przeczytać.

niedziela, 21 stycznia 2018

NIEZNANE WIĘZI NATURY - Peter Wohlleben [recenzja]

Tytuł oryginału: Das geheime Netzwerk der Natur: Wie Bäume Wolken machen und Regenwürmer Wildschweine steuern
Wydawnictwo: Otwarte
Tłumaczenie: Ewa Kochanowska
Liczba stron: 326
Gatunek: Biologia, botanika, zoologia, przyrodnicza, esej
Moja ocena: 5/6

"Natura niczym mechanizm zegarowy"

Świat zwierząt i roślin zawsze zaskakiwał ludzi i zawsze będzie, bo tutaj każdy, nawet najmniejszy trybik (zupełnie jak w mechanizmie zegarowym) ma znaczenie i wszelkie działanie człowieka w naturze może powodować zadziwiające reakcje przyrody, które wywołują niesamowite wrażenia i emocje. Aczkolwiek nie zawsze pozytywne i pożądane. Dlatego bardzo ważne jest przy tym mieć odpowiednią wiedzę, która pokazuje kiedy ingerować w środowisko, a kiedy nie, bo może to przynieść przykre konsekwencje na wiele lat. 

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

DUCHOWE ŻYCIE ZWIERZĄT - Peter Wohlleben [recenzja]

Tytuł oryginału: Das Seelenleben der Tiere: Liebe, Trauer, Mitgefühl - erstaunliche Einblicke in eine verborgene Welt
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 357
Gatunek: Biologia, zoologia, przyrodnicza, esej
Moja ocena: 4+/6

„W królestwie zwierząt”

Ciężko nie zauważyć, że w ostatnich miesiącach na polskim rynku literackim mamy dosłownie wysyp książek przyrodniczych, które lepiej lub gorzej chcą przybliżyć czytelnikom świat roślin i zwierząt. Jedni autorzy poruszają temat przyrody ogólnie, inni starają się skupić na konkretnym przypadku rośliny lub zwierzęcia. Ciężko w tym gąszczu doszukać się naprawdę wartościowej książki, a nie tylko kolejnej pozycji autora, który korzysta z okazji marketingowej do zarobku i zaistnienia. Niewątpliwie jednak warto zwrócić uwagę na jednego autora, od którego książki Sekretne życie drzew wydanej w zeszłym roku chyba cały ten boom przyrodniczy się zaczął.

piątek, 25 sierpnia 2017

TRUPIA FARMA. SEKRETY LEGENDARNEGO LABORATORIUM SĄDOWEGO, GDZIE ZMARLI OPOWIADAJĄ SWOJE HISTORIE - Bill Bass, Jon Jefferson [recenzja]

Tytuł oryginału: Death's Acre: Inside the Legendary Forensic Lab the Body Farm Where the Dead Do Tell Tales
Wydawnictwo: Znak Literanova
Liczba stron: 344
Gatunek: Literatura faktu, psychologia kryminalna, psychologia sądowa, biologia, esej
Moja ocena: 5+/6








Dzisiaj trochę nietypowo, bo zauważyłem w zapowiedziach Wydawnictwa Znak cholernie ciekawą pozycję, którą czytałem jakiś czas temu i bardzo sobie chwalę, a jest ona szalenie ciężko dostępna od jakichś 2 lat. Mowa o Trupiej farmie - to placówka, na wspomnienie której mogliście się natknąć w niektórych książkach, głównie u Simona Becketta (np. w Chemii śmierci). Ogólnie jest to autentyczne laboratorium w Stanach, gdzie studenci uczą się na prawdziwych trupach. Beckett tylko nieco napomknął o pomysłodawcy i założycielu Billu Basie oraz samej placówce, a jest to niesamowicie miejsce i w książce można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. To nie akcja marketingowa, tylko autentyczna zachęta z mojej strony, bo znam wielu z was i wiem, że szukacie wyjątkowych książek i też często jesteście fanami literatury grozy, a ta pozycja jest wręcz obowiązkowa dla fanów mocnych, pełnokrwistych kryminałów, horrorów i thrillerów. Wznowienie pojawi się 4 września tego roku. Polecam bardzo! 

wtorek, 28 lutego 2017

SEKRETNE ŻYCIE DRZEW - Peter Wohlleben [recenzja]


Tytuł oryginału: Das geheime Leben der Bäume: Was sie fühlen, wie sie kommunizieren - die Entdeckung einer verborgenen Welt
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 365
Gatunek: Biologia, botanika, przyrodnicza, esej
Moja ocena: 5/6

"Zdumiewające drzewa"

Od dziecka bardzo lubię lasy, spacerowanie po nich, oddychanie, podziwianie form drzew czy po prostu samo przebywanie przez kilka chwil. Niekoniecznie wiąże się to ze zbieranie grzybów, w których poszukiwaniu nie jestem dobry, a poza tym moi bliscy nie odważyliby się pewnie po mnie spożywać niczego z lasu przed wcześniejszym zbadaniem przez specjalistów - bez tego moje grono znajomych mogłoby się gwałtownie skurczyć. Aczkolwiek nawet i mi czasem zdarza się znaleźć coś z kapeluszem i przytachać do domu, co nadaje się na przykład na dobrą jajecznicę. Las ma w sobie coś, co mnie uspokaja i relaksuje, a jednocześnie jest dla mnie bardzo tajemniczy i pociągający. Stoisz sobie za dnia i niby widzisz wszędzie dookoła na przestrzał, a jednak jak coś zaszeleści czy strzeli, to nie wiesz skąd to dobiega, ani co lub kto to spowodowało. Do tej pory jednak nie miałem okazji pospacerować nocą, co niechybnie muszę zrobić. Nie raz też sięgałem po literaturę beletrystyczną z fantastyki (np. "Najciemniejsza część lasu" Ramseya Campbella czy "Ślimak na zboczu" braci Strugackich), której miejscem akcji był właśnie las i każdorazowo była to literatura bardzo dobra, wciągająca, klimatyczna i tajemnicza. Niedawno trafiła mi się książka, która co prawda fantastyką nie jest, ale trafiła do całkiem sporego grona czytelników i spotkała się z bardzo dobrym odbiorem.