Zdobycze:
David Attenborough - Podróże na drugi kraniec świata
Harlan Coben - Chłopiec z lasu
Stephen King - Bastion
Ken Follet - Świat bez końca
W październiku nie miałem za wiele nabytków, więc postanowiłem zrobić podsumowanie razem z listopadem, żeby nie było za bardzo ubogo. Czytelniczo nic się nie zmieniło, czytam systematycznie i nawet sporo, a samych lektur mi w ogóle nie brakuje. Niemniej jednak musiałem coś ściągnąć nowego. :P Dawno nie czytałem Cobena, więc postanowiłem skusić się na egzemplarz od wydawnictwa Albatros. Swoją nowością nakłoniło mnie też wydawnictwo Prószyński i S-ka, bo poprzednia książka Attenborough szalenie mi się podobała (i osobiście jestem pełen podziwu i szacunku względem autora, którego seriale telewizyjne oglądam często), więc musiałem sprawdzić drugą. Kolejna część Filarów to absolutna konieczność kupna i dalszego czytania, zgodnie z postanowieniem sprzed kilku tygodni o przeczytaniu całej serii Kingsbridge. No i wreszcie kolosalny "Bastion", który kusił mnie tym wydaniem już za bardzo i za często (sam mam miękkie, które już raz czytałem, aczkolwiek z wielką ostrożnością, bo bardzo łatwo o to, żeby się rozpi****o już po pierwszym czytaniu), więc uległem i powrócę do ukochanej lektury.



















