Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philip K. Dick. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philip K. Dick. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 września 2022

RADIO WOLNE ABELMUTH - Philip K. Dick [opinia]

Tytuł oryginału: Radio Free Albemuth
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Liczba stron: 348
Gatunek: Science fiction, dystopia
Moja ocena: 5/6





Radio Wolne Abelmuth to kolejna wznowiona książka Dicka w serii wydawnictwa Rebis, która miała liczyć sobie zaledwie kilka książek, a tymczasem na przestrzeni kilku lat już tak bardzo się rozrosła, że fani autora muszą wydzielać sporo miejsca, żeby to wszystko pomieścić, chociaż z tego powodu mogą tylko być zadowoleni. W tym roku już kolejnej nie będzie, ale myślę że Radio... spokojnie zaspokoi apetyt do pojawienia się następnej (najpewniej na początku przyszłego roku), bo to kawał bardzo dobrej książki.

czwartek, 3 czerwca 2021

DEUS IRAE - Philip K. Dick, Roger Zelazny [opinia]

Tytuł oryginału: Deus Irae
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Paweł Kruk
Liczba stron: 269
Gatunek: Science fiction, postapokalipsa
Moja ocena: 3+/6









Philip K. Dick, kim jest nikomu z fanów fantastyki naukowej nie trzeba wyjaśniać. Szalony umysł pełen pomysłów, które przekuł na mnóstwo książek. Wiele ciekawych fabuł, więc jest co czytać i czym się zachwycać. Pewnego dnia postanowił się zabrać za napisanie książki postapokaliptycznej. Jednak krótko po rozpoczęciu prac na powieścią doszedł do wniosku, że posiada za mało wiadomości na tematy chrześcijańskie, dlatego zaprosił do współpracy Teda White'a, z którym wspólne pisanie niestety nie wyszło. Ale w drugiej kolejności postanowił prosić o to samo Zelazny’ego, który znany jest z używania wielu religijnych aspektów w swoich książkach. Mimo wszystko nie była to łatwa i szybka współpraca, bo ostatecznie "Deus Irae" powstało dopiero po dwunastu latach pracy. I można by pomyśleć, że kiedy dwóch takich świetnych pisarzy jak Philip K. Dick i Roger Zelazny zabiera się za wspólne pisanie, to z pewnością wyjdzie z tego tylko coś bardzo dobrego. Otóż, Nie Tym Razem. 

niedziela, 12 lipca 2020

DRUCIARZ GALAKTYKI - Philip K. Dick [recenzja]

Tytuł oryginału: Galactic Pot-Healer
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Jacek Spólny
Liczba stron: 231
Gatunek: Science fiction, fantasy
Moja ocena: 3+/6

"Świat plastiku i tajemnicza półboska istota"

Nie ulega wątpliwości, że wydawnictwo Rebis zrobiło kilka lat temu świetną rzecz i sprawiło bardzo miłą niespodziankę wielu fanom Philipa K. Dicka, decydując się stworzyć serię w całości złożoną z jego książek, na dodatek w pięknym wydaniu z ilustracjami niesamowitego Wojciecha Siudmaka. Seria ciągle się rozrasta po dziś dzień i systematycznie pojawiają się kolejne tomy jego książek. Początkowo pojawiały się te najbardziej znane i najlepiej oceniane, ale wraz z kolejnymi tomami otrzymywaliśmy już te znacznie mniej popularne (nawet wśród fanów) i nieco gorzej oceniane (w tym przez samego autora, chociaż niekoniecznie przeze mnie). Jako zdeklarowany fan autora czytam od deski do deski wszystko, co tylko Rebisa zadecyduje się wydać, chociaż zauważam już wyraźniej, że jednak to co najlepsze jest już najpewniej za mną.

środa, 26 lutego 2020

MOŻEMY CIĘ ZBUDOWAĆ - Philip K. Dick [recenzja]

Tytuł oryginału: We Can Build You
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Tomasz Hornowski
Liczba stron: 332
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 4+/6

"Rozpad człowieka, rozkwit androida"

Kiedy wydawnictwo Rebis zapowiedziało utworzenie serii "Dzieła wybrane Philipa K. Dicka", wielu z fanów autora wpadło w euforię, bo w końcu ktoś zabrał się na porządnie za wydawanie jego dzieł. W twardym wydaniu, z pięknymi szkicami uznanego artysty, na dobrym papierze. Ale chyba nikt z nich nie przypuszczałby, że seria aż tak bardzo się rozwinie i będzie można wszystkimi książkami zapełnić już dzisiaj oddzielnie wyznaczoną półkę. A nic nie wskazuje na to, żeby wydawnictwo miało ten ruch wydawniczy przerwać. I chociaż teraz to już raczej nie nazwałbym tego dzieła wybrane, a bardziej zebrane, to jednak wciąż cieszy każda kolejna pojawiająca się pozycja tego rewelacyjnego pisarza, którą wyczekuję i zawsze przyjmuję z otwartymi ramionami.

poniedziałek, 2 grudnia 2019

NASI PRZYJACIELE Z FROLIXA 8 - Philip K. Dick [recenzja]

Tytuł oryginału: Our Friends from Frolix 8
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Liczba stron: 311
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 4/6

"Cała nadzieja w obcym"

Kilka lat temu wydawnictwo Rebis zdecydowało się na utworzenie specjalnej serii dotyczącej powieści jednego z najbardziej znanych, kontrowersyjnych i lubianych pisarzy fantastyki, czyli Philipa K. Dicka. Początkowo wydawać by się mogło, że seria nazwana "Dzieła wybrane" będzie się ograniczała do kilkunastu pozycji, a tymczasem najnowsza powieść Nasi przyjaciele z Frolixa 8 to już dwudziesty siódmy tom serii, więc jest znacznie bardziej pokaźna niż można było w przeszłości przewidzieć. Chyba większy sens miałoby nazwanie jej teraz "Dzieła zebrane", bo seria ma się bardzo dobrze i wszystko wskazuje na to, że pojawią się kolejne pozycje, które ją zasilą. Nie mniej jednak daleki jestem do narzekań na taki stan rzeczy (podobnie jak pewnie każdy fan PKD) i z wielką chęcią sięgam po kolejne tomy serii, więc tak samo było i teraz. 

wtorek, 7 maja 2019

SŁONECZNA LOTERIA - Philip K. Dick [recenzja]

Tytuł oryginału: Solar Lottery
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Jan Zieliński
Liczba stron: 255
Gatunek: Science fiction, antyutopia
Moja ocena: 4+/6

"Wielka gra życia"

Philip K. Dick jest autorem, którego fanom fantastyki naukowej nie trzeba przedstawiać. Osobiście nie wyobrażam sobie nieznajomości tego autora przez takich wielbicieli, a ogólnie uważam, że warto, aby każdy czytelnik poznał chociaż ze dwie, trzy jego książki, bo jest on jednym z największych i najoryginalniejszych wizjonerów z jakimi można się spotkać w literaturze. A do tego chyba najbardziej kontrowersyjnym - jeśli poznać nieco bardziej jego biografię. Mnie oczarował bardzo szybko i z miejsca stałem się jego wiernym fanem, który chwyta w ciemno za każdą nowo wydaną książkę w świetnej serii "Dzieła wybrane Philipa K. Dicka", stworzonej przez wydawnictwo Rebis dobrych kilka lat temu, i zawsze jestem zadowolony i chcę więcej. Nie inaczej było ze Słoneczną loterią, która pojawiła się na naszym rynku w marcu tego roku.

środa, 12 września 2018

CUDOWNA BROŃ - Philip K. Dick [recenzja]

Tytuł oryginału: The Zap Gun
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski
Liczba stron: 295
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 4+/6

"Pozorna gonitwa po broń masowej zagłady" 

Philip K. Dick wyrobił sobie u mnie markę już dawno i sięgam po każdą jego wznowioną lub po raz pierwszy pojawiającą się na naszym rynku książkę bez najmniejszych zawahań. Nieważne, czy jest to powieść, czy opowiadanie, dzieło znane bardziej lub mniej, czy fantastyka naukowa, czy literatura głównonurtowa lub quasi-religijna, czytam z zachwytem, jak dziecko bawiące się najlepszą zabawką. Nawet jeśli fabularnie nieco mniej przypada do gustu jest to zawsze bardzo przyjemna zabawa na najwyższym literackim poziomie i jestem autentycznie szczęśliwy, że Amerykanin był tak płodnym pisarzem, bo mam jeszcze wiele jego książek do przeczytania, które na mnie czekają. Najnowsza z nich to wydana w sierpniu Cudowna broń, która jest o tyle ciekawa, że przedstawia nieszablonową wizję dotyczącą mody, zbrojenia i komiksu, jak i jednocześnie zawiera w sobie wiele charakterystycznych cech, wątków i motywów przejawiających się w całej twórczości pisarza, tutaj skumulowanych w jednym miejscu.

środa, 11 kwietnia 2018

INWAZJA Z GANIMEDESA - Philip K. Dick, Ray Nelson [recenzja]

Tytuł oryginału: The Ganymede Takeover
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Maciej Szymański
Liczba stron: 238
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 4+/6

"Podbój. Okupacja. Wchłonięcie."

Inwazje obcych na naszą planetę to temat w pop-kulturze wyeksploatowany na potęgę. Mnóstwo filmów, książek czy gier o inwazji, trzeciej wojnie światowej, pozaziemskich koloniach, obcych cywilizacjach. A jednak ciągle powstają nowe, bo temat obcych z innego świata i ich planet, które zamieszkują, ciągle budzi zainteresowanie ludzi ciekawych tego, co żyje poza naszą planetą, jak to funkcjonuje, jak wygląda, jak człowiek zareagowałby na obce formy życia, jak obcy zareagowaliby na nas i tym podobne. Oczywiście najczęściej inwazja wiąże się z nowoczesnym zapleczem techniczno-technologicznym i naukowym, czyli tym, co najbardziej charakterystyczne i często występujące w twórczości pisarzy fantastyki naukowej piszących mnóstwo tego typu książek.

czwartek, 2 listopada 2017

LABIRYNT ŚMIERCI - Philip K. Dick [recenzja]

Tytuł oryginału: A Maze of Death
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 264
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 5/6

"Symulacja społeczeństwa"

Philip K. Dick jest jednym z najpopularniejszych nieżyjących już pisarzy fantastyki naukowej, który bardzo szybko zdobył sobie moje uznanie i status jednego z ulubionych pisarzy. Po książki tego autora sięgam zawsze z ogromną przyjemnością, bo każdorazowo w zamian za to otrzymuję sporą garść fascynujących doznań i emocji wynikających z niesamowitych rozwiązań fabularnych. Autora uznawanego za wizjonera i szalonego geniusza charakteryzuje umiejscawianie swoich postaci w światach postrzeganych na sposób iluzorycznej rzeczywistości, żeby wywołać wśród nich (i samego czytelnika także) dezorientację i pokazać jak będą funkcjonować w miejscu, o którym nie wiedzą do końca, czy to co ich otacza jest prawdziwe, czy jest tylko fikcją. Znany jest również z tego, że w swych książkach lubi podkreślać pierwiastek religijny i zadawać pytania na temat natury Boga i jego egzystencji oraz ingerencji w życie człowieka. Fabularnie przedstawił po raz kolejny obie te kwestie w Labiryncie śmierci, który ostatnio pojawił się na naszym rynku wznowiony przez wydawnictwo Rebis. 

sobota, 2 września 2017

ELEKTRYCZNA MRÓWKA - Philip K. Dick [recenzja]

Tytuł oryginału: The Collected Stories of Philip K. Dick, volume 5: We Can Remember It for You Wholesale
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 580
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 4+/6

"Zapamiętacie to hurtowo"

Philip K. Dick to autor, którego chyba nie muszę szczególnie przedstawiać, bo to klasyk znany szerokiemu gronu, o którym też sam niejednokrotnie pisałem i zachęcałem do sięgnięcia po jego książki. Pisarz szalenie kontrowersyjny i dziwaczny, ale jednocześnie niesamowicie oryginalny i interesujący. Nadużywał alkoholu i narkotyków i potrafił się zaszywać gdzieś w szopie z dala od rodziny i najbliższych, gdzie w samotności i spokoju mógł pisać i pisać. A pisał naprawdę sporo, dzięki czemu jego twórczość jest naprawdę pokaźna i fani mogą czuć się szczęśliwi mając możliwość sięgnięcia po wiele jego opowiadań i powieści. Do dziś w zasadzie nie wiadomo, czy Dick pisał lepiej krótszą, czy dłuższą formę, i toczą się o to nieustanne spory. Niemniej jednak w obu wersjach pisze wyśmienicie i ciężko doszukać się drugiego autora o tak pokaźnej liczbie ciekawych i niesamowitych pomysłów, które zostały przelane na papier i zachwyciły czytelników.

niedziela, 30 października 2016

RAPORT MNIEJSZOŚCI - Philip K. Dick [recenzja]



Tytuł oryginału: The Collected Short Stories of Philip K. Dick, volume 4: Minority Report
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 575
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 5/6

"Przygody z szalonym geniuszem"

Philip K. Dick to jeden z najciekawszych i najbardziej kontrowersyjnych pisarzy fantastyki. Autor, który miewał dziwne wizje, był paranoikiem, uznawał za swoich największych wrogów Richarda Nixona i Stanisława Lema, uważał się za ofiarę eksperymentów rosyjskich służb specjalnych, widział na niebie wielką boską twarz a w naszyjniku na szyi jednej z kurierek dostarczających mu przesyłkę upatrywał się znaku od samego Boga. Według wielu źródeł nadużywał narkotyków i alkoholu i zachowywał się jak szaleniec. Wynajmował szopę, gdzie z dala od rodziny i bliskich, w całkowitej samotności, spędzał czas i pisał mnóstwo opowiadań i powieści, które ciekawią i budzą kontrowersje wśród krytyków, inspirują młode pokolenia i sprawiają olbrzymią przyjemność rzeszom czytelników na całym świecie.

poniedziałek, 22 lutego 2016

KOPIA OJCA - Philip K. Dick [recenzja]


Tytuł oryginału: The Collected Short Stories of Philip K. Dick, volume 3: The Fathre-Thing
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 572
Gatunek: Science fiction, fantasy, horror
Moja ocena: 5/6

"Świetne opowiadania szalonego geniusza"

Philip K. Dick to autor, który z mocnym przytupem wtargnął do mojego literackiego życia w zeszłym roku, sprawiając tym samym, że w 2015 był autorem, po którego sięgałem najczęściej. Przeczytałem kilka jego powieści. Poznałem biografię. Na koniec do rąk trafił mi się jeszcze rewelacyjny zbiór opowiadań Wariant drugi, który przywrócił we mnie wiarę, że krótkie formy mogą również sprawiać mi wielką frajdę, satysfakcjonować i zapisywać się na długo w pamięci. Widać, że nawiązało się między nami bardzo dobre porozumienie i zdecydowanie mi to odpowiada, bo nie przestaję się tym autorem zachwycać i już wiem, że przeczytam wszystkie książki Dicka wydane na naszym rynku i każdą następną, jaka się tylko pojawi. Kilka dni temu ponownie trafił mi się jego zbiór, najnowszy wydany przez wydawnictwo Rebis. I znowu było rewelacyjnie!

środa, 30 września 2015

WARIANT DRUGI - Philip K. Dick [recenzja]


Tytuł oryginału: The Collected Short Stories of Philip K. Dick, volume 2: Second Variat
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 615
Gatunek: Science fiction, fantasy, horror
Moja ocena: 5+/6

"Fantastyczne wizje Philipa K. Dicka"

Philip K. Dick to popularny amerykański pisarz, którego czytelnikom nie trzeba specjalnie bliżej przedstawiać. Każdy, kto odwiedza mojego bloga, zauważył już pewnie, że w ostatnich miesiącach stosunkowo często czytałem i recenzowałem książki tego autora. W zasadzie można nawet powiedzieć, że ten rok czytelniczy jest u mnie "rokiem Dicka", bo jego książek przeczytałem do tej pory najwięcej, mimo iż moim ulubionym autorem i największym guru jest inny amerykański pisarz - Stephen King. Zainteresowały mnie nie tylko powieści Dicka, ale i sam autor, który jest równie intrygujący, jak jego dzieła, dzięki czemu zdecydowałem się sięgnąć także po biografię Philip K. Dick: Człowiek, który pamiętał przyszłość, którą napisał Anthony Peak. Jednakże na kilku forach doszukałem się wiele wpisów czytelników, którzy zgodnie twierdzili, że PKD zdecydowanie najlepiej wypada w opowiadaniach, których na swoim koncie ma najwięcej. Nie trzeba było mnie specjalnie zachęcać, aby sięgnąć zatem i po opowiadania, które zresztą w odpowiednim momencie pojawiły się we wznowionym niedawno przez Wydawnictwo Rebis zbiorze.

poniedziałek, 13 lipca 2015

PHILIP K. DICK: CZŁOWIEK, KTÓRY PAMIĘTAŁ PRZYSZŁOŚĆ - Anthony Peak [recenzja]


Tytuł oryginału: A Life of Philip K. Dick: The Man Who Remembered the Future
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 344
Gatunek: Biografia
Moja ocena: 4/6


"Salvador Dali świata literatury"


Zerkając na pozycje, które przeczytałem w tym roku, można się dopatrzyć, że często figuruje tam nazwisko Dicka, po którego faktycznie sięgałem w tym roku już kilka raz i pewnie jeszcze kilka razy to zrobię. Bardzo przypadła mi jego twórczość do gustu, chociaż początkowo dosyć niechętnie podchodziłem do sięgnięcia po tego autora. Niniejsza książka to też Dick, ale w nieco innej odsłonie, i nie z jego perspektywy, tylko z perspektywy człowieka z zewnątrz. Nie czytam na co dzień pozycji biograficzny, autobiograficznych, dzienników i tego typu książek opisujących życie konkretnej osoby. Jednak jest niewielki odsetek znanych pisarzy, aktorów i sportowców, których życiu chcę się przyjrzeć bliżej i jedną z takim osób jest właśnie Philip Kindred Dick - najbardziej kontrowersyjny i niesamowity pisarz fantastyki, o jakim słyszałem, i dzięki Wydawnictwu Rebis i Anthony'emu Peake'owi  mam możliwość poznać PKD bliżej.

czwartek, 21 maja 2015

OKO NA NIEBIE - Philip K. Dick [recenzja]


Wydawnictwo: Rebis
Tytuł oryginału: Eye in the Sky
Liczba stron: 292
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 4+/6

"Tragedia w bewatronie"

Wydawnictwo Rebis w 2011 roku postanowiło uszczęśliwić wielu czytelników Philipa Dicka tworząc serię zatytułowaną "Dzieła wybrane Philipa K. Dicka",  która pojawiła w specjalnym wydaniu, w twardych, srebrnych oprawach, z pięknymi obwolutami i zamieszczonymi w środku świetnymi ilustracjami od znanego polskiego artysty - Wojciecha Siudmaka. Początkowo książek miało być kilka i tylko te najlepsze, i najbardziej znane, ale seria została przyjęta przez czytelników tak dobrze i zyskała na takiej popularności, że na dzień dzisiejszy liczy sobie aż 18 pozycji, które wszystkie razem i każda z osobna przepięknie prezentują się na półce i zapewniają rozrywkę na wysokim poziomie intelektualnym. 

poniedziałek, 11 maja 2015

WYZNANIA ŁGARZA - Philip K. Dick [recenzja]

Wydawnictwo: Rebis
Tytuł oryginału: Confessions of a Crap Artist
Liczba stron: 320
Gatunek: Dramat psychologiczny, powieść psychologiczna
Moja ocena: 4+/6









Czwarta książka Dicka, z jaką przyszło mi się zmierzyć, tym razem nie jest science fiction, z czego Dick zasłynął, i w czym był najlepszy. Tym razem to powieść psychologiczna, a więc studium psychologiczne, gdzie główny bohater zostanie poddany analizie, dzięki czemu poznamy jego przeżycia, doznania, myśli i skutki podjętych decyzji. Nie oznacza to jednak całkowitego porzucenia wątku sf, bo jego echo będzie gdzieś rozbrzmiewać w tle, ale będzie to bardzo ciche i nic nie znaczące w tym przypadku.

środa, 25 marca 2015

CZŁOWIEK Z WYSOKIEGO ZAMKU - Philip K. Dick [recenzja]

Wydawnictwo: Rebis
Tytuł oryginału: The Man in the High Castle
Liczba stron: 305
Gatunek: Science fiction, historia alternatywna
Moja ocena: 5/6









Za każdym razem przed sięgnięciem po Dicka moje wyobrażenia na temat konkretnej jego książki w trakcie jej czytania niemal całkowicie się nie sprawdzają. Umysł człowieka, którego rzekomo prześladowały różne paranoje, jest w pełni pojmowalny chyba tylko dla umysłów zbliżonych do jego. Jakkolwiek jednak bym tych wizji dickowkich nie odebrał, każdorazowo jest to literatura na wysokim poziomie intelektualnym i rozrywkowym. I nie inaczej było tym razem.

czwartek, 29 stycznia 2015

UBIK - Philip K. Dick [recenzja]

Wydawnictwo: Rebis
Tytuł oryginału: Ubik
Liczba stron: 305
Gatunek: Science fiction
Moja ocena: 5+/6









Czasem coś drobnego, jakiś niewielki element, czy bodziec z zewnątrz, niespodziewanie wpłynie na to, że powodowani ciekawością sięgamy po daną lekturę, mimo iż tego nie planowaliśmy. Ubika zamierzałem przeczytać już od dawna, ale chociaż stał mi na półce już jakiś czas, nie zrobiłem tego do ostatniej niedzieli, kiedy skończyłem czytać "Córkę Łupieżcy" Jacka Dukaja, w której to ubik również się pojawia. Ile go tam jest i w jaki sposób został wykorzystany przez Dukaja to już trzeba sprawdzić samemu, ale zdecydowanie polecam przeczytać wcześniej dzieło Amerykanina, zanim sięgnięcie po książkę polskiego pisarza.