Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nagroda Brama Stokera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nagroda Brama Stokera. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 marca 2023

AMERYKAŃSCY BOGOWIE - Neil Gaiman [opinia]

Tytuł oryginału: American Gods
Wydawnictwo: Mag
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Liczba stron: 460
Gatunek: Fantasy
Moja ocena: 6/6





Uwielbiam prozę Neila Gaimana od pierwszego przeczytania. Te jego niesamowite i nieszablonowe fantasy, którego nie sposób przyrównać do kogokolwiek innego, bo to wyjątkowy i niepodrabialny styl. Pamiętam jak dziś, kiedy wypożyczałem z biblioteki "Amerykańskich bogów" w pierwszym wydaniu Maga. Była to cegiełka licząca sobie ponad sześćset stron, którą przeczytałem raptem w nieco ponad tydzień, bo takie wrażenie na mnie zrobiła. Pamiętam jak bardzo nie chciałem oddawać jej z powrotem do tej biblioteki, ale ostatecznie stwierdziłem, że to na pewno nie ostatnia moja przygoda z tą książką i w przyszłości na pewno ją kupię, żeby zachować dla siebie. Cóż, kupiłem ją już kilka lat temu, żeby tylko mieć ją pod ręką i kilka dni temu stwierdziłem, że muszę znowu po nią sięgnąć, tym razem biorąc ją z własnej biblioteczki. 

niedziela, 8 maja 2022

POŁAWIACZ - John Langan [recenzja]

Tytuł oryginału: The Fisherman
Wydawnictwo: Vesper
Tłumaczenie: Tomasz Chyrzyński
Liczba stron: 339
Gatunek: Horror, weird fiction
Moja ocena: 6/6

"Historia radzenia sobie ze stratą"

John Langan to kolejny pisarz, którego bym nie poznał, gdyby nie wydawnictwo Vesper. W Polsce niemal zupełnie nieznany amerykański autor dwóch powieści, opowiadań i esejów, który na co dzień wykłada literaturę grozy i uczy kreatywnego pisania. Jest magistrem filozofii i mieszka z żoną i dwoma synami w Nowym Jorku. Był finalistą International Horror Guild Award, a jedna z jego książek otrzymała Bram Stoker Award. Tą książką jest Poławiacz, którego miałem najwyższą przyjemność przeczytać i muszę napisać o niej kilka zdań. 

wtorek, 21 kwietnia 2020

CHATA NA KRAŃCU ŚWIATA - Paul Tremblay [recenzja]

Tytuł oryginału: The Cabin at the End of the World
Wydawnictwo: Vesper
Tłumaczenie: Paweł Lipszyc
Liczba stron: 307
Gatunek: Horror, thriller
Moja ocena: 3+/6

"Apokalipsa czy urojenie?"

Paul Tremblay to całkowicie obcy mi autor, chociaż polskiemu czytelnikowi dał się już poznać nieco bliżej za sprawą powieści "Głowa pełna duchów", która wydana została jakiś czas temu przez wydawnictwo Papierowy Księżyc. Mnie jednak zainteresowała jego druga książka, która jest jedną z trzech wydanych w tym miesiącu przez wydawnictwo Vesper, o czym wspominałem ostatnio przy okazji książki Wilsona. Już po pierwszych recenzjach i opiniach czytelników na forach i różnych serwisach zauważyć można, że Chata na krańcu świata wywołała wśród nich poruszenie i uznali ją za 'horror inny niż wszystkie'. Postanowiłem przekonać się czy mają rację.

środa, 14 czerwca 2017

KORALINA - Neil Gaiman [recenzja]


Tytuł oryginału: Coraline
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 103
Gatunek: Fantasy, horror
Moja ocena: 5/6

"Po drugiej stronie zamurowanych drzwi"

Koralina Jones przeprowadza się z rodzicami do nowego domu. Młoda i energiczna dziewczyna chce się ciągle bawić, ale rodzice nie mają dla niej za bardzo czasu, więc wymyślają jej różne zajęcia, żeby dała im spokój. Jednym z nich jest policzenie okien i drzwi w całym domu. Koralina dolicza się dwadzieścia jeden okien i czternaścioro drzwi. Ale jedne z drzwi są zamknięte na klucz. Mama pokazuje jej, że są zamknięte, bo znajduje się tam ceglany mur. Za nim jednak coś się znajduje. Coś, co pewnej nocy przyzywa Koralinę. Dziewczyna otwiera drzwi, które już nie są zamurowane i widzi za nimi świat, w którym znajduje się mieszkanie jej rodziców, bardzo podobne do tego, które zna na co dzień. Podobne, a jednak inne. Po przekroczeniu progu dziewczynka orientuje się, że to nowo odkryte miejsce jest cudowne, pełne niesamowitych zabawek i różnych smakołyków.  Ale po chwili Koralina orientuje się, że coś jest nie tak. Znajdują się tam także nowi rodzice, którzy chcieliby ją przygarnąć jak własną córkę. Tylko że nowi tata i mama są przerażający, mają czarne guziki zamiast oczu i próbują ją zmienić i zatrzymać na siłę, tak żeby nigdy więcej nie mogła zobaczyć poprzednich rodziców. Koralina przerażona chce stamtąd uciec, ale okazuje się, że nie będzie to wcale łatwe...