sobota, 27 lutego 2021

ROŚLINKA - Stephen King [opinia]

Tytuł oryginału: The Plant
Wydawnictwo: Własne
Tłumaczenie: Agnieszka 'Crusia' Brodzik
Liczba stron: 234
Gatunek: Horror
Moja ocena: 2+/6





Roślinka to druga po "Gniewie" powieść Stephena Kinga, która nigdy nie została wydana w Polsce, więc można ją przeczytać tylko doszukując się w internecie polskiego niekomercyjnego przekładu. Różni je jednak to, że w porównaniu do "Rage"  pojawiła się tylko w postaci e-booka, który autor udostępniał czytelnikom fragmentami, prosząc o osobną zapłatę za każdy z nich, i nie została nigdy ukończona, bo King w pewnym momencie przestał nad nią pracować i do dziś nie zechciał tego zmienić. Jest to też jedyna powieść epistolarna w wykonaniu Amerykanina, bo historia została w pełni skonstruowana w formie listów wymienianych między bohaterami, czasami z wtrąceniami fragmentów pamiętników, dzienników prowadzonych przez niektóre z tych postaci.

niedziela, 21 lutego 2021

ŻYCIE I CZASY STEPHENA KINGA - Lisa Rogak [opinia]

Tytuł oryginału: Haunted Heart: The Life and Times of Stephen King
Wydawnictwo: Albatros 
Tłumaczenie: Robert Ziębiński
Liczba stron: 387
Gatunek: Biografia
Moja ocena: 5/6





Pierwsza biografia mojego mistrzunia jaką przeczytałem. Ale to z premedytacją, bo nigdy po takowe pozycje nie sięgam, jeśli dotyczą one autorów, których czytam na co dzień. Zawsze najpierw książki autora, potem o nim samym. A że King tych książek trochę na koncie ma...(co oczywiście jest błogosławieństwem dla mnie i każdego innego fana) to biografia ta trochę też sobie u mnie poleżała, czekając na swoją kolej. 

niedziela, 14 lutego 2021

TWARZ W TŁUMIE - Stephen King, Stewart O'Nan

Tytuł oryginału: A face in the crowd
Wydawnictwo: Albatros 
Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski
Liczba stron: 48
Gatunek: Horror
Moja ocena: 3/
6








Drugie przeczytane przeze mnie opowiadanie z rzędu Stephena Kinga w formie e-booka, ale tym razem w duecie z zupełnie nieznanym mi Stewartem O'Nanem. Dotychczas mistrz horroru pisał wspólnie z najbliższymi członkami rodziny - Owen King, Joe Hill czy bardzo bliski przyjaciel Peter Straub - i wychodziło im to co najmniej dobrze. W tym przypadku - nie mam pojęcia kim jest dla niego O'Nan, ale dotychczas o nim nic nie słyszałem, nawet w perspektywie przebywania w otoczeniu Kinga - nie wyszło tak dobrze. 

sobota, 13 lutego 2021

LAURIE - Stephen King [opinia]

Tytuł oryginału: Laurie
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Liczba stron: 32
Gatunek: Thriller, obyczajowa
Moja ocena: 4/6








 Źródło: storiesofkye.weebly.com


Stephen King w formie mini mini. Rzadko się to bardzo zdarza, ale bywa i tak. Jednak tym razem nie w zbiorze opowiadań czy antologii, a w postaci pojedynczego e-booka, jak miało to miejsce już poprzednio przy "Twarzy w tłumie" i "W wysokiej trawie", które wydał Albatros. Tym razem e-book od Prószyńskiego, który miał premierę chwilę po premierze "Outsidera" i można go było pobrać w formie prezentu od wydawnictwa ze stronki lubimyczytać pod tym linkiem

czwartek, 11 lutego 2021

4 PO PÓŁNOCY - Stephen King [opinia]

Tytuł oryginału: Four Past Midnight
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Paweł Korombel
Liczba stron: 783
Gatunek: Science fiction, horror, thriller
Moja ocena: 3+/6








Kolejna (i ostatnia już na ten moment) książka Kinga zawierająca cztery dłuższe opowiadania, w których - jak to fajnie ujął wydawca - rzeczywistość przeplata się z surrealistycznym koszmarem, a czas zmienia kierunek. I rzeczywiście po zagłębieniu się w kolejne opowiadania można  dostrzec ten wspólny ścisły mianownik odnoszący się do - w pewnym sensie - nagięcia czasu rzeczywistego i związanego z tym koszmaru. Każde opowiadanie tradycyjnie poprzedza wstęp, w którym autor pisze w jakich okolicznościach powstało dane opowiadanie i/lub co go zainspirowało do napisania. Można czytać je śmiało od razu, bo nie zawierają spoilerów. 

niedziela, 17 stycznia 2021

ŚWIAT BEZ KOŃCA - Ken Follett [opinia]

Tytuł oryginału: World Without End
Cykl: Filary Ziemi (tom: 2)
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Grzegorz Kołodziejczyk, Zbigniew A. Królicki
Liczba stron: 902
Gatunek: Powieść historyczna, powieść przygodowa
Moja ocena: 6/6







Kolejna część "Filarów Ziemi" za mną i muszę przyznać, że według mnie to nie główny filar tego cyklu (czyli tom pierwszy nadający nazwy całego cyklu), a właśnie Świat bez końca jest najlepszy. Powód tego jest prosty. Ta część jest moim zdaniem bardziej rozbudowana, a przez to i ciekawsza, jako że akcja nie dzieje się tylko w Kingsbridge i nie skupia jedynie na powstawaniu jednej danej budowli. Ten tom przedstawia bardzo dobrze konflikt angielsko-francuski, bitwy i sceny batalistyczne, kwestie polityczne i ekonomiczne itp., oraz jedną z największych tragedii w historii ludzkości, czyli epidemię  dżumy ("czarnej śmierci"), która zdziesiątkowała ludzkość (ciekawa rzecz, że w obecnych czasach przyszło mi ostatnio przeczytać dwie książki o pandemii jedna po drugiej). Niemniej jednak od początku (tj. najnowszego tomu wydanego kilka tygodni temu, czyli "Niech stanie się światłość", od którego postanowiłem czytać) cały ten przygodowo-historyczny cykl jest dla mnie świetną rozrywkowo-naukową pożywką i bardzo się cieszę, że w końcu poń sięgnąłem.

środa, 30 grudnia 2020

BASTION - Stephen King [opinia]

Tytuł oryginału: The Stand
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Robert Lipski
Liczba stron: 1085
Gatunek: Postapokalipsa, science fiction, dark fantasy, horror
Moja ocena: 5+/6








Supernowoczesna broń biologiczna, grypa nazywana Kapitanem Tripsem, wydostaje się z laboratorium Ministerstwa Obrony i niesie spustoszenie na całym świecie, niszcząc 99,4% całej ludzkiej populacji. Przy życiu pozostają nieliczni, którzy zaczynają mieć dziwne senne wizje. Jedni z nich śnią o przyjaznej 108-letniej czarnej kobiecie znanej jako 'matka Abagail', która zaprasza ich do siebie w Hemingford Home w Nebrasce. Drudzy śnią o mrocznym i przerażającym człowieku znanym pod nazwą Randall Flagg, który przebywa w Las Vegas. Każdy musi wybrać swoją własną drogę i zdecydować czy woli udać się do Wolnej Strefy i opowiedzieć po stronie dobra, czy woli totalitarne społeczeństwo złożone z psychopatów i kryminalistów, którzy robią co chcą. Jedno jest jednak pewne i nieuniknione: dojdzie do konfrontacji jednych z drugimi.

niedziela, 6 grudnia 2020

CHŁOPIEC Z LASU - Harlan Coben [recenzja]

 Tytuł oryginału: The Boy From The Woods
Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Liczba stron: 415
Gatunek: Thriller
Moja ocena: 4/6

"Porzucony chłopak odkrywa przeszłość i spisek"

Harlan Coben jest jednym z najpopularniejszych autorów na całym świecie. W Polsce też wystarczy zerknąć tylko do pierwszej lepszej księgarni, gdzie z pewnością znajdziemy co najmniej kilka jego książek, więc zawsze jest w czym wybierać. Ma wielu fanów i w sumie nie ma się co dziwić, bo jego książki są specyficzne i do tej pory trzymały odpowiednio wysoki poziom. A to za sprawą zawsze ciekawych i zawiłych fabuł i związanego z nimi nerwowego wyczekiwania finału, tak zwanych twistów fabularnych (szybkich, niespodziewanych i zaskakujących zwrotów akcji), fajnego klimatu, niezłych postaci i odpowiednio dawkowanego tempa i napięcia. Sam odkąd zacząłem czytać jego książki jeszcze ani razu się nie zawiodłem, więc często po nie sięgam, bo dla mnie nowy Coben jest zawsze spoko.

środa, 2 grudnia 2020

Zdobycze listopadowe

Zdobycze: 
David Attenborough - Podróże na drugi kraniec świata
Harlan Coben - Chłopiec z lasu
Stephen King - Bastion
Ken Follet - Świat bez końca


W październiku nie miałem za wiele nabytków, więc postanowiłem zrobić podsumowanie razem z listopadem, żeby nie było za bardzo ubogo. Czytelniczo nic się nie zmieniło, czytam systematycznie i nawet sporo, a samych lektur mi w ogóle nie brakuje. Niemniej jednak musiałem coś ściągnąć nowego. :P Dawno nie czytałem Cobena, więc postanowiłem skusić się na egzemplarz od wydawnictwa Albatros. Swoją nowością nakłoniło mnie też wydawnictwo Prószyński i S-ka, bo poprzednia książka Attenborough szalenie mi się podobała (i osobiście jestem pełen podziwu i szacunku względem autora, którego seriale telewizyjne oglądam często), więc musiałem sprawdzić drugą. Kolejna część Filarów to absolutna konieczność kupna i dalszego czytania, zgodnie z postanowieniem sprzed kilku tygodni o przeczytaniu całej serii Kingsbridge. No i wreszcie kolosalny "Bastion", który kusił mnie tym wydaniem już za bardzo i za często (sam mam miękkie, które już raz czytałem, aczkolwiek z wielką ostrożnością, bo bardzo łatwo o to, żeby się rozpi****o już po pierwszym czytaniu), więc uległem i powrócę do ukochanej lektury. 

środa, 25 listopada 2020

PODRÓŻE NA DRUGI KRANIEC ŚWIATA. DALSZE PRZYGODY MŁODEGO PRZYRODNIKA - David Attenborough [recenzja]

 Tytuł oryginału: Journeys to the Other Side of the World: Further Adventures of a Young David Attenborough
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Adam Tuz
Liczba stron: 424
Gatunek: Podróżnicza, przyrodnicza, biografia, reportaż
Moja ocena: 5/6

"Przygód młodego Attenborough ciąg dalszy"

David Attenborough to jeden z najbardziej zasłużonych przyrodników i popularyzatorów wiedzy przyrodniczej na całym świecie. Siódma dekada kariery telewizyjnej, która zaskutkowała mnóstwem seriali i programów dokumentalnych z jego udziałem, mówi sama za siebie. To twarz bardzo dobrze znana i kojarzona nawet jeśli nie zna się jego nazwiska. A znać warto, bo jeśli istnieją ludzie na naszej ziemi godni naśladowania oraz wszelkich inspiracji i uwagi to on jest bez wątpienia w czołówce światowej.