poniedziałek, 3 września 2018

Zdobycze sierpniowe

Zdobycze sierpniowe:
Jeffery Deaver - Puste krzesło
Lucius Shepard - Piękna krew
Stanisław Grzesiuk - Na marginesie życia (e-book)
John Irving - Metoda wodna
Michael J. Sullivan - Wieża koronna

Zbliża się koniec lata, więc trzeba tym bardziej korzystać z każdej nadarzającej się okazji, żeby wykorzystać dobrą pogodę i wypaść jeszcze gdzieś nad plażę czy wodę. Sierpień to ostatni taki właściwie wakacyjny miesiąc, mimo że lato kalendarzowe do końcówki września, który minął mi w tym roku wyjątkowo szybko. Nie był to miesiąc tak obfity nabywczo i czytelniczo od ubiegłego, ale nie mam prawa narzekać, bo zawsze coś nowego wpadło do biblioteki i był czas na przeczytanie przynajmniej tych 4 książek. W sierpniu wpadła mi kolejna część serii detektywistycznej Deavera, nowa Uczta Wyobraźni, pierwsza część zupełnie nieznanego mi cyklu fantasy Kronik Rivii i trzecia książka niezawodnego Grzesiuka. Wszystko otrzymałem od TaniejKsiążki i wydawnictwa Prószyński i S-ka, za co bardzo dziękuję.

W zeszłym miesiącu udało się przeczytać sześć książek, spośród których szczególnie polecam "Rodzinę Borgiów" i zrealizowany na jej podstawie bardzo dobry serial. Poniżej odsyłam do jej recki i pozostałych pięciu:


Wrzesień zapowiada się bardzo ciekawie, jeśli część z was pewnie zauważyła zaglądając do zamieszczonego ostatnio wpisu z zapowiedziami. Będzie co czytać i ciężko jest mi jednoznacznie stwierdzić co to będzie w całości. Na pewno ostatni Grzesiuk, pierwszy tom cyklu Sullivana i najnowsza książka Dicka. Co do reszty to coś z tego: zbiór Hilla, drugi tom opowiadań Ellisona, nowy Steinbeck, "Epoka diamentu" Stephensona lub "Zawiść" Gwynne. Jak widać sporo tego i nie mam naprawdę pojęcia na co się zdecyduje, ale pewne jest, że część z tego przeczytam dopiero w październiku. W każdym razie nie ma to dla mnie znaczenia. Najważniejszy, aby wrzesień wypadł najlepiej jak można, czego sobie i wam jak zwykle najszczerzej życzę. Pozdrawiam. ;)

18 komentarzy:

  1. Ładne zakupy i ładnie czytelniczo. Ja na wrzesień planuję Hilla i Kler, żeby nastroić się odpowiednio na film Smarzola. A co więcej, to czas pokaże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałem, że to na podstawie książki. Ale film zapowiada się bardzo ciekawie. Jak nie przepadam za polskimi, tak ten na pewno obejrzę.

      Usuń
  2. Miałam kupić sobie tego Sullivana ale ostatecznie stwierdziłam, że najpierw sprawdzę go w legimi. Ładne nabytki i jeszcze ładniej wyszło czytelniczo. :) Ja się w sierpniu nie popisałam - przeczytałam całe dwie książki. :)
    Udanego września. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nadrobisz w kolejnych miesiącach, nie każdy musi być na 100%. ;)

      Usuń
  3. Niby mniej pozycji przeczytałeś w porównaniu do lipca, ale jak pomyślę o moim dorobku czytelniczym w ostatnim okresie, to muszę powiedzieć, że rządzisz ;D Gratuluje świetnych wyników :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Każda chwila z książką jest cenna, więc trzeba się cieszyć z tego, co wpadnie wolnego. Jak więcej, to bardziej się cieszę. Ale jak czytam 5 i mniej to też się cieszę. :)

      Usuń
    2. Co ważniejsze dla Ciebie? Ilość czy jakość przeczytanych książek? :)

      Usuń
    3. Jakość, ale ilośćteżważna, tylko nie w sensie statystycznym, a przyjemności z czytania i poglądowo, ile miałem czasu. ;)

      Usuń
    4. Ilość przeczytanych książek jako miernik wolnego czasu... no tak, rzeczywiście :)

      Usuń
    5. Hehehe. Ja mam niestereotypowe i nieszablonowe myślenie od zawsze. :P

      Usuń
  4. Nabytki bardzo fajne. Sullivana też kupiłam (ale w całości), ale nie mam pojęcia kiedy się nim zaopiekuję. Mam takie stosy + wrzesień trochę obiecanych recenzji, że pewnie prędko nie sięgnę po coś z "własnej półki". ;)

    Zaczytanego! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałem, widziałem. Na stronie MAGa była fajna promocja. Ale ja nie kupuję w ciemno takich cykli, jak autora zupełnie nie znam, więc zacznę sobie spokojnie od pierwszego tomu. :)

      Usuń
  5. Mój Deaver niestety nie dotarł i raczej już nie dotrze, trzeba będzie zamówić raz jeszcze, bo po Kolekcjonerze wkręciłam się znowu w cykl :)
    Miesiąc udany, a nabytki zacne :)
    Btw, widziałeś promocję MAGa i wznowienia UW? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie dotarł?
      Widziałem, ale nie korzystam, bo już mam dużo wszystkiego, a te UW na szczęście mam. :)

      Usuń