sobota, 31 października 2026

KRÓL POZA BRAMĄ - David Gemmell [recenzja]

Tytuł oryginału: The King Beyond The Gate
Cykl: Saga Drenajów (tom: 1)
Wydawnictwo: Vesper
Liczba stron: 435
Gatunek: Fantasy, heroic fantasy, high fantasy
Moja ocena: 5+/6

"Pół Drenaj, Pół Nadir"

Pierwszy tom "Sagi Drenajów" Gemmella spodobał mi się bardzo i wiedziałem, że będę chętnie sięgał po kolejne, jakie się pojawią, bo lubię heroic fantasy, a ta seria pasuje tu jak w pysk strzelił. Cóż, długo nie przyszło mi czekać, bo drugi tom pojawił się raptem kilka tygodni po pierwszym, i sięgając po niego mogłem się dowiedzieć że...

...minął wiek od ciężkiej i bohaterskiej obrony Dros Delnoch, a lud Drenajów ponownie staje w obliczu terroru. Tym razem szalonego cesarza Cesci, którego władzę utrzymują dwie siły niezrównanego zła. Spojeni - bestie o straszliwej mocy, i Mroczni Templariusze, czyli wojownicy-kapłani, których umiejętności bojowe nie mają sobie równych. W starciu z nimi Drenajowie stają w obliczu pewnej klęski. Jednak jest jeden człowiek, outsider znienawidzony przez Drenajów za krew Nadirów i pogardzany przez Nadirów za drenajskie pochodzenie. Nazywa się Tenaka Khan i wyrusza, aby obalić cesarza tyrana.

Drugi tom "Sagi Drenajów", choć z całkiem nowymi bohaterami, czyta się równie dobrze jak pierwszy, ale schematem nie różnią się zbyt wiele. Tu znów mamy pewne wyróżniające się potężne postaci, które będę walczyć ze złem i bronić twierdzy, ludzi. ziemi. Postaci, które nie tylko będą walczyć ze złem, ale znowu z armią, która przerasta ich liczebnie co najmniej kilka razy, a więc będzie heroizmu i dramatyzmu pod dostatkiem. Różnią się historie postaci, bo mamy mega ciekawego Ananaisa, olbrzyma o niesłychanej sile i sprawności, niegdyś urodziwego i pyszałkowatego, który został oszpecony i stał się przez to samotnikiem. Główny bohater Tenaka, pół krwi Nadir, pół Drenaj, znienawidzony przez oba rody wyrzutek, a jednocześnie paradoksalnie nadzieja obu na przetrwanie w walce z cesarzem, bo też posiada niesamowite wojownicze umiejętności. Przy tym pojawiają się Czarni Templariusze, Spojeni i Mnisi o ciekawych umiejętnościach. No ktoś tu się na pewno czytelnikowi spodoba, bo nie są to postaci papierkowe, tylko naprawdę fajnie wykreowane przez autora, a przy tym pewne wydarzenia - głównie z przeszłości tych postaci - które potrafią zainteresować.

Ogólnie rzecz biorąc to, co dzieje się w Królu poza bramą znowu wskakuje na wysokie tony. Walka dobra ze złem. Ludzi z bestiami itp. itd Dla jednych może być tu za mało z nowości, dla innych wystarczająco, żeby dobrze się bawić. W każdym razie przypuszczam, że podobnie będzie w każdym tomie, że pewne rzeczy będą bardzo podobne, a niewiele dodanych nowych. Ale przy tym wszystkim liczy się, że książka napisana jest bardzo dobrze, płynnie i ciekawe, naprawdę dobrze się to czyta i czytelnik liczy na więcej w kolejnych tomach. A te zapewne już niebawem pojawią się na horyzoncie.

Saga Drenajów:
1.Legenda
2.Król poza bramą

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz