środa, 20 czerwca 2018

POLICJANCI. ULICA - Katarzyna Puzyńska [recenzja]

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 279
Gatunek: Wywiad
Moja ocena: 4+/6

"Szczerze o policji"

Autorka bestselerowej serii kryminalnej o fikcyjnych policjantach z Lipowa tym razem zdecydowała się napisać i oddać w ręce czytelników książkę o realiach policji polskiej. Policjanci. Ulica to książka wywiad stworzona na podstawie odbytych rozmów z policjantami, u których zachowano pełną anonimowość, żeby nie można było ich zidentyfikować. Co istotne, połowa honorarium autorki zostaje przekazana na Fundację Pomocy Wdowom i Sierotom Po Poległych Policjantach, czyli rodzinom, które nie są w stanie przeżyć same, bo często ginący policjanci są zbyt młodzi wiekiem i stażem, żeby renta wystarczyła na utrzymanie bliskich, których zostawili.

Katarzyna Puzyńska to autorka, której środowisko policyjne jest bardzo bliskie, ponieważ wielokrotnie współpracowała z policją podczas pisania swoich kryminalnych książek o Lipowie. Jako psycholog i człowiek dość mocno związany i obeznany z tym otoczeniem jest rzetelnym i bardzo dobrze przygotowanym rozmówcą, który bez zahamowań zadaje wiele bardzo trafnych, szczerych i ciekawych pytań. Bez zahamowań, ale i bez negatywnej energii, kozactwa, pozowania czy koloryzowania. Autorka po prostu stara się trzymać emocje i komentarze przeprowadzając naprawdę konkretny wywiad na wysokim poziomie.

Siedmiu rozmówców, sześciu mężczyzn i jedna kobieta z ogniw patrolowo-interwencyjnych, ruchu drogowego i oddziałów prewencji, w szczerych i odważnych wywiadach udziela autorce odpowiedzi i przydatnych informacji, które znacznie przybliżają pracę w policji i przedstawiają całe jej środowisko wewnątrz i na zewnątrz. Osoby o różnym stażu, charakterach i płci, których łączy mundur, służba i podobne przeżycia. Pierwsi na miejscu zbrodni i nieustająco ją zwalczający. Nie zawsze siłą i środkami przymusu bezpośredniego, ale i empatią oraz odpowiednimi rozmowami.

Czytając wywiady ze wszystkimi rozmówcami możemy przeczytać o wypaleniu, łapówkarstwie, stresie, zmianie zachowania po wstąpieniu do policji, o wyrzeczeniach, prowokacjach, pomówieniach, upolitycznianiu, wszelkich interwencjach domowych, ulicznych, meczowych czy w cywilu. O śmiesznych i przygnębiających sytuacjach i wypadkach. O absurdach interwencyjnych czy prawnych. Udzielaniu pierwszej pomocy, śmierci, maltretowaniu, znęcaniu. O szkołach policyjnych, prewencji, drogówce, pracy ze zwierzętami tropiącymi, współpracy ze strażą, lekarzami i prokuratorami., mentalności polskiej policji, misjach zagranicznych,  o zamontowaniu kamer, przydatności kobiet w policji,  o ustawach (w tym dezubekizacyjnej) i wielu innych sprawach związanych z policją. 

Naprawdę sporo  można się dowiedzieć, jeśli ktoś wcześniej nie był obeznany z tym środowiskiem. Autorka zadaje trafne pytania, czasem zbacza w bok, jeśli coś ją zainteresuje podczas wypowiedzi policjanta, ale po uzyskaniu odpowiedzi zaraz sprowadza rozmowę na odpowiedni tor. Nie boi się pytać o najdelikatniejsze i najtrudniejsze rzeczy i zdarza się jej zadawać te same pytania wszystkim, dzięki czemu można zobaczyć jak bliscy są w swoich odczuciach. Ta forma sprawia, że książka jest bardzo dobrym wypełniaczem czasu i można ją w dowolnym momencie zacząć i odłożyć. 

Policjanci. Ulica to obraz prawdziwego świata przestępstw i zbrodni przedstawionego szczerze i bez cenzury przez stróżów prawa, którzy dają się poznać lepiej z każdej strony. Dzięki tej książce nie tylko dowiemy się wiele ciekawych, niezbędnych i szokujących informacji, ale też z większym szacunkiem będziemy mogli podejść do tego niedocenianego, krytykowanego i ciężkiego zawodu. Codziennie wielu policjantów naraża życia i zdrowie, żeby reszta mogła żyć i spać spokojnie. Warto to chociaż czasem docenić, a kupując książkę można przy okazji wesprzeć Fundację. Polecam.



Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

12 komentarzy:

  1. Chyba będę miała chrapkę na tę książkę :D. Podoba mi się styl pisania Kasi, Lipowo jest mi bliskie, więc jestem ciekawa tej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli policja CIę interesuje to książka odpowiednia. :)

      Usuń
  2. W Lipowie czuję się już jak w domu :D Na tę książkę też się czaję, odkąd zobaczyłam jąw zapowiedziach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę. Ty już przeczytałaś chyba 8 części. Ja dopiero 1. Ale będą na pewno następne. To po prostu kwestia czasu.

      Usuń
    2. Poprawka, ja ich zawsze słucham :D Teraz zabieam się za Norę:)

      Usuń
    3. No tak, bo audio słuchasz. Ja z kolei ebooki, bo jakbym jej i Mroza chciał mieć wszystko to półka znowu narażona. A niepotrzebne mi to coraz bardziej. :)

      Usuń
    4. Haha, skądś to znam :) Ja się w ogóle zaczęłam pozbywać kryminałów i thrillerów w wersji papierowej, bo raczej po raz drugi nie sięgnę, skoro znam finał ;)

      Usuń
    5. No ja kryminały i thrillery to tylko ulubionych autorów. I to takich z najwyższej półki. Teraz np. Deavera będę brał. Ale Mróz, Puzyńska jakkolwiek lubię, nie potrzebuję na półce.

      Usuń
    6. No i znowu myślimy podobnie ;)

      Usuń
  3. Właśnie skończyłam "Czerwonego pająka" (super!!!), więc teraz chyba pora na to :)

    OdpowiedzUsuń