poniedziałek, 16 stycznia 2017

MOCE WIKINGÓW: ŚWIATY I ZAŚWIATY WCZESNOŚREDNIOWIECZNYCH SKANDYNAWÓW, TOM: 1 - Władysław Duczko [recenzja]

Cykl: Wikińska Europa, tom: 1
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Liczba stron: 347
Gatunek: Historia
Moja ocena: 5/6

"Rola ozdób w kulturze wikingów"

Epoka wikingów - bo tak mówi się o niemal czterech stuleciach dziejów przodków Szwedów, Duńczyków i Norwegów, żyjących we wczesnym średniowieczu (VIII-XI wiek) - to temat, który jest ciągle aktualny i fascynujący mnóstwo ludzi na świecie - archeologów, historyków, studentów czy po prostu amatorów pasjonatów. Fascynację tą można zauważyć na co dzień, po ciągle pojawiających się publikacjach, opracowaniach, festiwalach, wydarzeniach kulturalnych, filmach, grach i innych zjawiskach pop kultury, gdzie wikingowie się pojawiają. Jak już kilkukrotnie wspominałem przy wcześniejszych recenzjach książek o wikingach (np. autorstwa Artura Szrejtera, który jest zresztą redaktorem tego tomu) jest to temat, który mnie również interesuje i zawsze bardzo chętnie korzystam z okazji, żeby dowiedzieć się czegoś nowego o Panach Północy. A taka okazja właśnie się nadarzyła, więc dzisiaj po raz kolejny kilka słów o tych sławnych skandynawskich rozbójnikach i zdobywcach. 

"Moce wikingów: Światy i zaświaty wczesnośredniowiecznych Skandynawów" to tom pierwszy cyklu "Wikińska Europa", autorstwa profesora Władysława Duczko, który od wielu lat zajmuje się tematem wikingów. Studiował archeologię powszechną w Polsce, a później przeniósł się do Szwecji, gdzie zajmował się archeologią skandynawską, historią sztuki i numizmatyką. Prowadził badania nad zabytkami na obszarze wikińskiego miasta Birka (stanowisko Ormknösen) i w Starej Uppsali, zajmował się zagadnieniami skandynawskich srebrnych skarbów z epoki wikingów, objął stanowisko profesora w Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku i kieruje tamtejszą Katedrą Archeologii i Antropologii, i jest autorem ponad 90 publikacji (w języku polskim, szwedzkim, duńskim, norweskim, anielskim, niemieckim i rosyjskim) na temat wczesnośredniowiecznej Skandynawii i stosunków skandynawsko-słowiańskich.

Niniejsza książka przybliża początki i rozwój epoki wikingów, ale jej głównym tematem są ozdoby i inne ważne przedmioty, które posiadali. Ozdoby to materialna demonstracja statusu społecznego ich posiadacza, czyli kwestia niezwykle ważna dla wikingów, którzy w ten sposób jasno podkreślali swoje miejsce w społeczności i ważność tego stanowiska, ale też pokazywali obraz wyznawanej przez nich religii i sposobu myślenia czy przynależności grupowej i etnicznej. Przedmioty te służyły też jako element upiększania ciała. Autor przedstawia wspaniałe ozdoby i wiele innych przedmiotów, które wikingowie zdobywali na całym świecie od Wysp Brytyjskich, przez Europę Wschodnią i basen Morza Bałtyckiego, po Grenlandię i wybrzeża Ameryki Północnej. A zdobywali je jako podróżnicy, odkrywcy i kupcy, ale też jako piraci poprzez rozboje i grabieże. 

Pierwszy tom "Mocy wikingów" jest ciekawą publikacją, która zawiera ponad trzysta czterdzieści stron związanych z kulturą i zwyczajami ludu skandynawskich wojowników, odkrywców i łupieżców. Książka składa się z wprowadzenia do epoki wikingów i filozofii ozdób, oraz trzynastu rozdziałów (i wielu podrozdziałów), które dotyczą tego ludu i punktem wyjścia każdego z nich są właśnie ozdoby, przedmioty, zdobycze i ogólnie kultura materialna. Książkę czyta się bardzo szybko, a uatrakcyjnieniem, które jeszcze bardziej wzbudza zainteresowanie są liczne zdjęcia zbiorów skandynawskich instytucji (rysunków, figurek, monet, naszyjników, rzeźb, zapinek, zawieszek, kamieni obrazowych, fragmentów naczyń, różnych żelaznych form i wiele srebrnych oraz złotych skarbów). Wszystkie te ozdoby i przedmioty, czyli materialny aspekt życia wikingów oraz prezentowane przez autora zabytki kultury ludu z północy okazują się niezmiernie istotne, ponieważ pozwalają zaznajomić się czytelnikowi z ideologiami wikingów, ich relacjami międzyludzkimi, sagami, kulturą, atrakcyjną sztuką, militariami i przede wszystkim religią i niezwykłą głębią wierzeń w siły i moce, które wpływały na życie wikińskiej społeczności. Przekonajcie się sami, jakie moce - według wikingów - skrywały się w tych ozdobach i przedmiotach przez nich używanych, i jak wielkie to miało dla nich znaczenie. ;)


Za tę książkę, autograf i dedykację dziękuję bardzo serdecznie:

Instytutowi Wydawniczemu Erica...


 .... i  autorowi - Władysławowi Duczko!

11 komentarzy:

  1. Super! Wikingów nigdy dość, czekam właśnie na mój egzemplarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że nigdy! I jeśli chodzi o wikingów, czy ogólnie Germanów to można być spokojnym, bo Artur Szrejter jeszcze nie jedno w tym temacie napisze, a profesor Duczko też jeszcze przynajmniej drugi tom, ale jak się popatrzy na biografię autora to raczej można być pewnym, że będzie tego jednak więcej. Coś pięknego studiować coś, co Cię fascynuje i w teorii i w praktyce - na zabytkach i wykopaliskach byłych wikińskich miast!

      Usuń
    2. Studiować, a potem związać z tym pracę zawodową! :)

      Usuń
    3. Świetne, nie? Pasja + praca=ideał. Ja niby jestem po zarządzaniu i zarządzam w pracy, ale nijak się to ma do mojego ideału. :P

      Usuń
  2. Jakoś nie mogę się do tych Wikingów zabrać, a planuję już od dawna. Myślę, że byłabym zdecydowanie zaciekawiona lekturą takiej książki, ale cały czas mi nie po drodze. Może się jednak niebawem zmobilizuję do podobnych tytułów, a ten na pewno będę miała na uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie znajdziesz co najmniej 3-4 recenzje o wikingach, więc możesz sobie wybierać. :)

      Usuń
    2. No kojarzę, że już coś pisałeś, więc przejrzę sobie w wolnej chwili :)

      Usuń
  3. I tu mnie masz, książka musi znaleźć się na mojej półce, zdecydowanie coś dla mnie. Jak tylko zobaczyłam Twój opis na LC natychmiast tu przybiegłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to, że Cię zachęciłem. :)

      Usuń
  4. Muszę się zainteresować tą pozycją, ponieważ czytałem już kilka książek o Wikingach, ale nigdy żadnej takiej bardziej naukowej książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełno tego, więc coś dla siebie znajdziesz. :)

      Usuń