czwartek, 31 marca 2016

Zdobycze marcowe i krótkie podsumowanie

Kupione na nieprzeczytane.pl:
1.Andrzej Sapkowski - Miecz przeznaczenia
2.J.K. Rowling - Harry Potter i więzień Azkabanu


Urodzinowe podarki:
3.Donna Tartt - Tajemna historia
4.Donna Tartt - Szczygieł
5.Phil Ball - Real Madryt. Królewska historia najbardziej utytułowanego klubu świata



Recenzyjne:
6.David Gemmel - Pan srebrnego łuku (recenzja)
7.Joe Abercrombie - Pół wojny (recenzja)
8.Joe Abercrombie - Nim zawisną 


I i jeszcze biały kruk! :D



Czegoś takiego jeszcze nie dostałem. Kolega z pracy, od którego dostałem w prezencie ten podarek, znając mnie dobrze wiedział, że uwielbiam czytać (jego też zaraziłem) i lubię się napić od czasu do czasu lepszego trunku. Nie wiedział jednak, czy kupić mi książkę, czy whisky lub brandy, więc wpadł na pomysł, żeby to połączyć. Co prawda nie jest to ani whisky, ani brandy, ale dobra litewska wódka i w takiej szacie, że z dumą spoglądam na półkę, gdzie leży sobie ten ładny nabytek książkowo-alkoholowy. Nie wiem, ile razy będę po to sięgał, ale cieszę się, że jest w zasięgu ręki. :D 

Od pozostałych kolegów i koleżanek dostałem jeszcze książkę o Realu Madryt. Jeśli jeszcze do tej pory nie wiedzieliście to teraz się dowiecie, że jestem CHOLERNIE wielkim i wiernym kibicem Realu od najwcześniejszych lat dzieciństwa i żaden inny klub się dla mnie tak nie liczy. Mam nadzieję, że mało jest wśród was fanów Barcelony, bo pamiętajcie jedno: INO REAL! :D

Jeśli chodzi o przeczytane to - ach! - znowu udało mi się osiągnąć 5 przeczytanych:

1. "Ślepe stado" - John Brunner
2. "Świat według Garpa" - John Irving
3. "Harry Potter i Komnata Tajemnic" - Janne Kathleen Rowling
4. "Pół wojny" - Joe Abercrombie
5. "Pan srebrnego łuku" - David Gemmell



Ogólnie to w tym roku przeczytałem już 16 pozycji. Całkiem nieźle. Czasu wiele nie ma, a jak już jest to pełne skupienie na lekturze i lecimy. Chciałem dodać sobie w zakładce "Przeczytane w roku..." podział na lata w formie rozwijanej listy. Znaczy się klikasz "rok 2015" i pojawia się post z pozycjami przeczytanymi w tym roku. Osobno klikasz na "rok 2016" itp. Ogarniacie jak to zrobić? 


Czy coś udało się spełnić z wyzwania Kyou , o którym pisałem wam na początku roku, że biorę udział? Ano coś się znalazło. A więc tym razem spełniłem punkty (na żółto nowe ; na czerwono  i czarno już zrealizowane wcześniej):

3. Wydana w roku moich 10-tych urodzin (Harry Potter i Komnata Tajemnic - 2 lipca 1998)

8. Na jej podstawie powstał film (Świat według Garpa)
15. Ma zaskakujące zakończenie (Pan srebrnego łuku)
23. Akcja toczy się w czasie wojny (pierwsze rozdziały Świat według Garpa)
25. Bez szczęśliwego zakończenia (zdecydowanie Świat według Garpa)

A jeśli jest Ci wciąż mało....:
+Bawi do łez -> Świat według Garpa (momentami)
+Mrozi krew w żyłach -> dystopijna wizja Ślepego stada


Niewątpliwie Irving swoją książką mocno przyczynił się do wypunktowania, ale to zasługa tej świetnej książki, którą przy okazji jeszcze raz bardzo polecam. ;)




W przyszłym miesiącu lecimy z Nim Zawisną Abercrombiego, Cieniami tożsamości Sandersona, HP i więźniem Azkabanu Rowling i  Luną McDonalda lub Peryferal Gibsona. Nie jestem do końca przekonany, czy przypadkiem nie pojawi się drugi tom Gemmella, więc może on wskoczy zamiast jednego z UW, ale pomyśli się.

W zasadzie to tyle. Kwiecień za minut kilka pojawi się na kalendarzu i zaczynamy przygodę z nowym miesiącem. Aż 5 weekendów mamy, więc jest okazja, żeby trochę poczytać. Oby pogoda pozwalała poczytać już na zewnątrz, bo mózg lepiej przyswaja jak ma więcej takiego tlenu poza pokojem. ;) Mam nadzieję, że będzie to dobry miesiąc, czego wam i sobie życzę. ;) Trzymajcie się!

52 komentarze:

  1. Donna Tartt Cię zachwyci, wgniecie w ziemię i nie puści ;) Trochę zazdroszczę, że jesteś jeszcze przed "Tajemną historią" i "Szczygłem", ja właśnie czytam "Małego przyjaciela" i poświęcam mu pełną uwagę, nie podczytując niczego po drodze od skończenia "Sanatorium pod klepsydrą" Schulza.

    PS Weź tego białego kruka odsłoń, bo się nie wyświetla :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak? :) Ja wiem, że ona dostała najlepszą nagrodę i ogólnie się ją chwali. Ale Ty ją oceniasz widzę ostro. To jak mi się tak Irving podobał a Tobie nie, ale oceniasz Tartt tak ostro to zapowiada się naprawdę ciekawie. :)

      PS: Sorry, ale to był serwis poza blogosferą. Dodałem przez wgranie tutaj i już możesz sobie zobaczyć. Fajne, nie? :)

      Usuń
    2. Zostawmy nawet tę nagrodę, zaczynałem od jej debiutu, gdy nie wiedziałem, co i za co dostała :) No jest świetna, jej obie powieści (te, które masz) zmieściły się w TOP 5 (a może nawet 3...) moich zeszłorocznych lektur.

      Faajne :D Na zdrowie! Chłopak kumpeli zrobił coś podobnego, ale wydrążył prawdziwą książkę - jakąś starą, bodaj naukową, za grosze z antykwariatu. Już mniej fajnie, bo książka to książka, ale mina dziewczyny, która wiedziała, że chłopak nie za bardzo zna się na literaturze i zaserwował jej coś bardzo średniego - ponoć bezcenna ;)

      Usuń
    3. Spoko. Będę chciał coś od niej przeczytać, ale bliżej lata, bo teraz fantastyki jest pełno na kwiecień i maj, więc będzie ciężko mi po tą Tartt sięgnąć jak pojawiać się będą wyczekiwane tytuły. :)

      Dzięki. Taka pierdóła, ale zawsze cieszy. A ja tam zawsze wolałem coś dostać zamiast kasy. Kasę to dają dziadki albo wujostwo. ;)

      Usuń
  2. Gratuluję wyniku! Do mnie również dotarł egzemplarz "Tajemnej historii" :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Nie wiem, kiedy będę czytał, ale jeśli zdarzy się, że przeczytasz przede mną, to może i mnie zachęcisz szybciej niż zamierzam. :)

      Usuń
  3. Eeee jaki Real? Żartuje oczywiście ;) Co do książek, to "Szczygła" chętnie bym przeczytała. Właśnie od tej książki chciałabym zacząć swoją przygodę z tą autorką. Bardzo chętnie poznam Twoja opinię powieści Gibsona, bo się zastanawiam nad jej kupnem :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ino Real, pamiętaj. :P Też bym przeczytał, ale nie wiem kiedy to zrobię. :D Gibsona na pewno szybciej sprawdzę, bo jak nie zdążę w kwietniu to na mur beton w maju.

      Usuń
  4. Donna Tartt! Życzę miłej lektury, mam nadzieję że trafi w Twój gust ;) I jako "smakoszka Tartt" polecam zacząć od Tajemnej historii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty się przyczyniłaś do wpisania jej na listę "chcę", którą otrzymali moi rodzice i każdy kto chce mi kupić jakąś książkę. Wybrali akurat ją, więc to poniekąd Twoja zasługa. :P Znaczy się, że najlepsze, czyli Szczygieł, na końcu, tak? :)

      Usuń
  5. Biały kruk jest bardzo biały i zlewa się z tłem, bo go nie widać:) Zazdroszczę prezentów urodzinowych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już go widać. Coś mi się zepsuło. :)

      Usuń
  6. Biały kruk nie wyświetla się :P Chcesz nas testować na cierpliwość? :D
    Taka mała uwaga co do tego wydania Sapkowskiego - mam z tego wydania Sezon burz i nawet przy ostrożnym czytaniu farba na okładce, zwłaszcza na brzegach mocno schodzi... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać - nie powiem oryginalne i ciekawe połączenie :D
      A tak w ogóle to co z "50 faktów o Ciastku"? :D

      Usuń
    2. Ktoś mi już o tym wspominał. Ja tego za bardzo nie miałem w łapach, tyle co kupiłem, obejrzałem i położyłem na półce. Jak będę czytał to zweryfikuję wasze poglądy na ten temat. Jak coś to kupię białe rękawiczki. :D
      Ta, ale niestety tylko leżeć może, bo za wysokie to jest i nie postawie w pionie. Chyba że zrobię sobie jakiś wypaśny barek, ale to i tak by musiała być duży odstęp między półkami, więc pewnie będzie sobie leżało. :)
      A obiecywałem coś takiego? ;)

      Usuń
    3. Na pewno po kilku razach czytania będzie książka wyglądać dużo gorzej, ze względu na tą słabą farbę...
      Tak w ogóle to fajny schowek - idziesz niby poczytać a można się napić i nikt nie zorientuje się skąd wziąłeś wódkę ;)
      Nie, ale sam się przed tym wzbraniałem, ale w końcu uległem namowom kilku osób :)

      Usuń
    4. Trudno. Ale graficznie mi to najbardziej odpowiada ze wszystkich wydań. :)
      Hehehe, no. Tylko że czasy, kiedy musiałem ukrywać się z piciem dawno minęły. :P Ale jak będę miał malucha w przyszłości, to żeby nie pić na widoku i nie pokazywać złego przykładu, a i owszem, nada się. :D
      Nie mam głowy do takich rzeczy. Zresztą ja o sobie nie lubię pisać/mówić tak wylewnie. ;)

      Usuń
    5. Ja mam sentyment do tych białych - to drugie wydanie białe, nie to całkiem pierwsze :)
      No wiadomo, ale gadżet fajny i brawa dla kolegi za kreatywność :D
      To nie namawiam :)

      Usuń
    6. Wiem które. Klimatyczne, ale ciężko jest zebrać, bardzo ciężko. A najbardziej zrypane to te gierkowe wydanie....
      Pewnie, że fajny. Ja zresztą lubiłem zawsze coś dostać na urodziny, zamiast kasę, bo mi można wiele rzeczy kupić. A kasiurę to się od dziadków albo wujków dostaje. :)

      Usuń
    7. Mi się udało zebrać wszystkie te 7 tomów, jak już powoli brakowało ich na rynku i chyba tylko za Panią Jeziora zapłaciłem dość sporo, bo aż 50zł a to były czasy licealne i jedynie kieszonkowe itp. jako zarobki :D

      Usuń
    8. TO długo czas temu pewnie. :) Ja jeszcze wtedy się Wiedźminem nie interesowałem. W zasadzie to zacząłem jakieś 2 lata temu, ale nie spieszyło mi się z czytaniem.

      Usuń
    9. U mnie to kolega się oburzył, że nie czytałem w LO - 7 lat temu, czy coś. Przyniósł i miałem czytać :D To czytałem - wtedy tak powoli zaczynałem czytać coś poza lekturami, a że pożyczał mi to wydanie białe to później je zbierałem ;)

      Usuń
    10. To faktycznie wcześnie zacząłeś. :)

      Usuń
  7. Widzę, że na Sandersona też Ci się nie udało załapać? :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba pierwszy raz dostałęm info od Maga, że nie ma pozycji, którą chcę. Kiedy pytałaś o to?

      Usuń
    2. Tydzień przed premierą gdzieś. I nie dostawałam ciągle odpowiedzi. :c A jak już dostałam to było za późno. Ale kupiłam już ten piąty tom :D

      Usuń
    3. Hm, ja to zawsze najwcześniej w dniu premiery mogłem prosić. Chyba jakieś specjalne konszachty miałaś. :P a też kupuję w poniedziałek razem z drugim tomem Wiedźmina pewnie.

      Usuń
    4. E tam :D Pisałam mejla i Pani odpisywała :D A ostatnio cisza była. :c
      A kiedy będziesz czytał? :3

      Usuń
    5. Pewnie zaraz jak przyjdzie. Bo potem chciałbym 3 blisko premiery czytać.

      Usuń
  8. Ciastek wiesz komu kibicować ;) HM! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. A jutro święty dzień. Trzeba jutro będzie otworzyć barek z napitkami, bo na sucho to nie przejdzie. :P

      Usuń
    2. Taa.. to ile będzie w plecy ;))) ??? Barek z napitkami bo na trzeźwo tego się nie da wytrzymać ;)))
      Wygląda na to, że przegapiłem Twoje urodziny więc spóźnione ale szczere, wszystkiego NAJ!

      Usuń
    3. Wiesz dobrze, że mecze Realu z Barcą rządzą się swoimi prawami nawet jak dla jednej z drużyn jest sezon kompletnie do dupy. Tutaj wszystko jest możliwe. Ale jak Real wygra to będę mega szczęśliwy, bo niestety nie przewiduję tego.
      Nic nie przegapiłeś. Nigdzie nie pisałem, kiedy miałem, ale dzięki. :)

      Usuń
    4. Chyba dostałeś wczoraj jeszcze jeden prezent na urodziny :)))) Nie przypuszczałem.. serio! :))))

      Usuń
    5. Kurna, stary, zaciesz jak cholera. Ale generalnie el clasico słąbiutkie takie w pierwszej połowie. WIedziałem, że Ramos dostanie czerwoną. Tylko powinien ją dostać wcześniej. Ci sędziowie hiszpańscy są BEZNADZIEJNI. Niesłusznie uznany spalony Suareza i Bale'a. Brak reakcji na ten faul przed pole karnym Ramosa. Nieuznana brama Bale'a. Żenada jakaś... Ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczył Real, że w osłabieniu potrafili jeszcze wycisnąć bramę. Widać było wyraźnie, że byli lepsi od Barcy.

      Usuń
    6. Widziałem w ostatnim czasie kilka meczów La Liga i odechciewa się oglądać jak widzisz takie sędziowanie ;) Przed meczem nie wierzyłem, że Real będzie w stanie sobie poradzić ale na boisku byli lepsi, szczególnie w drugiej połowie. Albo może Barca zadyszkę łapie? Tak czy inaczej niespodzianka miła jak cholera :)) Powoli zaczynam mieć nadzieję, że jeszcze coś zrobią w LM.

      Usuń
    7. Może być, bo jednak Barca ciśnie ostro i w lidze, i w LM. Chociaż Real w lidze też nie odpuszcza. Ale z LM ciężko. Jeszcze jest Bayern, który najpewniej w finale będzie.

      Usuń
  9. Od czego by tu zacząć... Od pochwały, prosze bardzo, bardzo ładny wynik i fajne prezenty ;)
    Co do Barcelony... Nie jestem jej fanką, ale Realu też nie za bardzo, bo nie trawię Kryśka. Ogólnie za bardzo klubami się nie interesuję, bardziej mnie interesują mistrzostwa Europy i Świata i wtedy staram się oglądać i na podstawie kolejnych meczów obstawiać faworytów ;) Ale to i tak nie jest takie fajne jak skoki narciarskie.
    16 książek powiadasz? Mam tyle samo. Chyba będziemy znów szli łeb w łeb w tym roku :)
    Powodzenia w kwietniu życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ni jesteś ani za Barcą, ani za Realem, to i tak lepiej, jakbyś była za Barcą, więc jest dobrze. :P A ME będą kapitalne i liczę, że jedyne w swoich rodzaju, bo głęboko wierzę, że w końcu wyjdą z tej grupy. ;)
      Mi tam pasi. Możemy iść łeb w łeb, bylebyś mi z byka nie dała. :P
      Dziękuję. ;)

      Usuń
    2. Zobaczymy w grudniu, może akurat skończy się na remisie :P
      No jak będę w Polsce akurat, to będę oglądała mecze, nie ma zmiłuj :) Nie wiem kto tam jest z drużyn europejskich teraz dobry, zobaczy się w praniu. W sensie, że Portugalia wyjdzie z grupy, tak?

      Usuń
    3. Na tych Mistrzostwach to liczyć się będą Anglicy i Francja najbardziej. Potem Hiszpania, Niemcy i Belgowie. Jak ktoś się pojawi w finale poza tymi to isę bardzo zdziwię. :)

      Usuń
    4. Oki, czaję, to jak bede miała okazję, to bede się starała oglądać :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. No nie? :) Też mi się podoba. Pewnie wypiję, a potem wleję wodę, żeby dalej ładnie wyglądało. :D

      Usuń
  11. Świetny prezent! :) Chyba jeden z tych, które zawsze ucieszą, niezależnie od charakteru! Bo nawet wygląda ładnie, zwłaszcza tak zapakowany! :D


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Sapkowski ^^ Bardzo ładnie :) Aż zaczęłam się zastanawiać kiedy wreszcie przeczytam cykl o wiedźminie w całości... Pierwszy tom przeczytałam już 3 razy, drugi tom 2, a trzeci raz ;) Bo za każdym razem zaczynam od początku i ciągle coś mi przerywa lekturę! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, to weź się za to porządnie, bo jak będziesz tak czytać to pierwszy tom przeczytasz 5-6 razy. :P Ja się zabiorę może za opowiadania w maju. Zobaczymy. HP dla mnie póki co ważniejsze, ale ogólnie oba cykle to moje postanowienie noworoczne, żeby poznać. :)

      Usuń
    2. Jak znam życie, to tak właśnie będzie ;) Pierwszy tom przeczytam z 7 razy, a każdy kolejny o jeden mniej xD
      Do Pottera niespecjalnie mnie ciągnie :) Nie czytałam żadnego tomu, nie oglądałam też filmów nakręconych na ich podstawie :)

      Usuń