piątek, 5 czerwca 2015

"Znalezione nie kradzione" już jest!

Od dzisiaj w sprzedaży długo wyczekiwana premiera Stephena Kinga! 

Stron: 544
Cena: 38, 50 zł (miękka), 47,00 zł (twarda)
 
"Genialny autor i psychofan, który nie cofnie się przed niczym...

Detektywi znani z powieści Pan Mercedes znowu ruszają na ratunek!


Rok 1978. Morris Bellamy napada na farmę, gdzie przed światem ukrywa się genialny pisarz, John Rothstein. Naraził się Bellamy'emu nie tylko tym, że od lat niczego nie wydał. Zrobił coś gorszego: zmienił swojego zbuntowanego bohatera - idola Morrisa i jego pokolenia - w oportunistę. Czyż nie zasłużył na śmierć?

Znalezione pieniądze są tylko dodatkiem do łupu. Prawdziwy skarb to sejf pełen rękopisów Rothsteina. Ale Morris długo nie będzie mógł ich przeczytać, bo trafia do więzienia - i to z całkiem innego powodu. W 2010 roku Peter Saubers, syn jednej z ofiar ataku Pana Mercedesa, przypadkiem znajduje kufer, a w nim gęsto zapisane notesy i... 20 000 dolarów. Kiedy wkrótce Bellamy wychodzi na wolność, Peterowi zaczyna grozić śmiertelne niebezpieczeństwo.
 
Detektyw Bill Hodges i jego dwoje pomocników muszą znowu stanąć oko w oko z szaleńcem, w dodatku mocno zdesperowanym.

 
Tymczasem Zabójca z Mercedesa wciąż żyje...
"

3 komentarze:

  1. Koniecznie muszę na nią zapolować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zarys fabuły naprawdę ciekawy. Kiedyś próbowałem się zmierzyć z cyklem "Mroczna Wieża" ale po przeczytaniu "Rolanda" jakoś nie mogę się zabrać za dokończenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem niesłusznie. "Roland" to najsłabszy ze wszystkich tomów. To jeden z tych ewenementów, gdzie nie tom 1 jest najlepszy w cyklu, dlatego warto się przyjrzeć MW bliżej, jak nie spodoba Ci się "Powołanie trójki" to wtedy możesz odpuścić. ;)

      Usuń